Strona 3 z 6 PierwszyPierwszy 123456 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 120

Wątek: Skrajne RB - artykuł w WO

  1. #41
    Moderator Awatar mist
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Varsòvia
    Postów
    3 083
    Cytat Zamieszczone przez glo Zobacz posta
    nie. pani mnie nie woła, jej metody to nie żadne rb. ale czytam ten tekst nie jako nastawiony na klikalność portret pieprzniętej matki (ach, czemu to zawsze są matki) i wynaturzoną wizję rb, tylko jako pytanie postawione w tytule: czy masz prawo wychowywać dziecko zgodnie z własnymi przekonaniami? każdy pewnie odpowiedziałby, że tak.

    na marginesie: widuję wielu rodziców, którzy leją dzieci, wożą je bez fotelika albo bez zapiętych pasów, dają jeść śmieciowe żarcie, popychają, mówią do dzieci "ty debilu", noszą noworodki w wisiadłach przodem do świata, znam wiele matek, które mają dwie sprawne ręce i nie pracują, a samochód, mieszkanie i nawet chusty dostały od rodziców czy teściów i jakoś nikt tych ludzi tak łatwo nie ocenia.
    To samo pomyślałam i chciałam tu napisać.

  2. #42
    Zamotana na amen Awatar Hester
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 598
    Wolałabym nie czytać sformułowań w stylu "jakoś jak z robi y to nikt nie reaguje". przemoc fizyczna wobec dzieci jest w Polsce karalna. Głoszenie poglądów faszystowskich, nazistowskich takoż. Mnie oburzają takie postawy wiec nie bardzo wiem co maja wnieść takie stwierdzenia?

    Kammik, tak po prawdzie to dla mnie owszem, nie zapewnianie dziecku dostępu do medycyny, w tym do kontroli lekarskiej i pomocy gdy choruje, jest forma zaniedbania. A osoby nieszczepiace powinny moc zakaz wysyłania dzieci do placówek edukacji państwowej. I właśnie o to mi chodzi - zastanawiam sie gdzie są te granice wolności, a gdzie jej przekroczenia. Jak czytam innych to mi sie to lepiej klaruje

    I mi nie chodzi tu o ocenę metod wychowawczych. Noszenie w chuście, aktywność z dzieckiem, wielopieluchowanie itp. to indywidualny wybór, możliwy ale nie konieczny.

    Nie chodzi mi tez o ocenę zachowania tej pani. Ze względu na cechy, jakie pokazuje, nie zaprzyjaznilabym sie z nią. Ale nie widzę powodu by w sumkę tu to analizować, jak ktoś ma taka potrzebę - proszę bardzo.

    Chodzi mi o granice takich rzeczy, jak prawo dziecka do innych relacji (tu - z babcia, innymi dziećmi), prawo do konwencjonalnej opieki medycznej, do wychowywania w granicach norm prawnych zapewniających bezpieczeństwo (fotelik samochodowy) itp.

    I nie wiem na jakiej podstawie cześć z was neguje ze to AP? Przecież jest tu relacja na pierwszym miejscu, jest sfera emocjonalna dziecka jako podstawa rozwoju, jest cosleeping, reagowanie na potrzeby itp. Co tu jest nie AP?

  3. #43
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 216
    Szczerze mówiąc, to naprawdę sensownie można się przyczepić do tego fotelika I szczepień obowiązkowych. A cała reszta? Skumulowało się wszystko to co na forumie naszym, plus lekki internetowy ekshibicjonizm I autokreacja.
    Ale czy to robi temu dziecku naprawdę taka krzywdę?

    Posiedziałby ten jej kurator z prokuratorem przez godzinkę w szatni przedszkolnej w porze odbioru dzieci, to by się nasłuchali takich tekstów, że papieru na akty oskarżenia by zabrakło. Kolejną godzinkę dzielnicowy pod przedszkolem, połapałby bezfotelikowych. Plus godzinka w niedzielę na placu zabaw, ho ho - tam to pani psycholog czy też pedagog by złapała życiowych przypadków...
    moje córki - Zosia 2006, Dorotka 2009, Hania 2013

  4. #44
    Zaangażowana Awatar glo
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    843
    Cytat Zamieszczone przez MASZ Zobacz posta
    Glo, ja mam cichą nadzieję, że jeśli ktoś wbija dziecku do głowy treści rasistowskie itp. to pedagog w szkole reaguje, wzywa rodziców, zgłasza odpowiednim służbom itp. No miałam takiego kolegę, który wpadł w złe towarzystwo i szkoła zareagowała, wylądował w sosie i go tam ogarneli.
    Czy mamy prawo wychowywać dziecko jak chcemy? Skoro istnieje obowiązek szkolny to chyba jednak nie.
    ale tam nie ma pytania, czy możemy wychowywać dziecko, jak chcemy tam jest pytanie o wychowywanie zgodnie z własnymi poglądami. to różnica. większość rodziców na tak postawione pytanie spontanicznie odpowiedziałaby "pewnie". ale nagle się okazuje, że są niuanse. kiedy toczyła się dyskusja o ustawie antyprzemocowej, wiele osób określało ją jako zamach na dobro rodziny. na światopogląd. a chodziło m.in. o lanie dzieci.
    ja nie bronię tej babki. ale myślę, że surowe ocenianie jej zachowania łatwo przechodzi w klasyczny internetowy hejt. mało kto mówi, że to, co ona robi, to jakaś forma przemocy, że ona ma problem. wiele osób krytykuje to, że nie ma faceta, że długo karmi piersią, że nie pracuje, że jest wyniosła.
    a kuratora dostała z powodu braku fotelika i sutka. nikt nie pomyślał o jakichś warsztatach dla niej i dziecka, choćby żeby ten Samik nie był aż tak izolowany, o asystencie rodziny.
    zresztą, kurczę. wiele z jej praktyk to są - tak myślę - zupełnie zwykłe rzeczy. poród domowy? długie karmienie? pytanie dziecka o zdanie? pozwalanie mu na ubieranie się w to, w co ma ochotę? zapewnianie go o miłości? o jejku jejku.

    a jeszcze co do pedagogów szkolnych itp. mam kontakt z babkami, które prowadzą równościowe warsztaty w szkołach. w podstawówkach i w gimnazjach. z tolerancji i komunikacji. otóż teraz dzieci w szkołach podstawowych, jak chcą obrazić kolegę albo koleżankę, mówią do nich "ty uchodźco". nauczyciele i pedagodzy się z tego śmieją.
    i gdyby tak chętnie reagowali, to chyba teraz onr by tak z dumą nie wyłaził z każdego kąta.

  5. #45
    Zamotana na amen Awatar Hester
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 598
    A zamieszczanie nagich zdjeć dziecka? Izolowanie od innych osob? Podejście, z choroby są z emocji? Dominująca relacja z tendencja do przerzucania na dziecko elementów innych relacji (Juul pisał o matkach, które robią sobie z dziecka partnera, przyjaciela, maskotkę i generalnie obciążają dziecko emocjami własnymi, nie zachowują odrębności, dystansu, podziału ról)? Nie widzicie tego w tym artykule? Serio według was problem jest taki, ze kurator przyczepił sie bo pani ma skłonności do buddyzmu?

  6. #46
    Pasjonatka Awatar Melissa
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 057
    czytalam to w telefonie i zrozumialam że czepneli sie glownie dlatego że dziecko nie wychowuje sie zgodnie z ogolnie przyjetymi kanonami naszej kultury....
    a jakie są rodzicielskie granice? no cóż jesli czytam, ze dziecko nigdy nie chorowało i że w stosunku do osób przeprowadzających wywiad zachowało się jak dojrzale inteligentne dziecko, a nie jak dzikie izolowane zwierzątko, to chyba powinnysmy sie odczepić...
    odnosnie nagich zdjęc dzieci mam negatywne zdanie, tak samo jak i o ubranych....

  7. #47
    Zaangażowana Awatar glo
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    843
    Cytat Zamieszczone przez Hester Zobacz posta
    A zamieszczanie nagich zdjeć dziecka? Izolowanie od innych osob? Podejście, z choroby są z emocji? Dominująca relacja z tendencja do przerzucania na dziecko elementów innych relacji (Juul pisał o matkach, które robią sobie z dziecka partnera, przyjaciela, maskotkę i generalnie obciążają dziecko emocjami własnymi, nie zachowują odrębności, dystansu, podziału ról)? Nie widzicie tego w tym artykule? Serio według was problem jest taki, ze kurator przyczepił sie bo pani ma skłonności do buddyzmu?
    Hester, ja akurat mówię o dominujących komentarzach, nie o tym, co mnie razi. sąd chyba też najmniej zwrócił uwagę na to, co wymieniłaś.
    Kurator wchodzi do domu. Krąży i zapisuje - że dziecko nie ma swojego łóżka i śpi z matką, że nie ma lekarza rejonowego, bo mama urodziła w domu
    Patrycja udostępnia nam opinię psycholożek i psychiatry, w której czytamy m.in.: "Pytała syna o zdanie (.) co sprawia wrażenie odwrócenia ról, w którym to małoletni kontroluje matkę i jej poczynania"
    Zdaniem psychologów małoletni pojawia się w internecie w oryginalnej odzieży, "nietypowej dla naszego kręgu kulturowego"
    (wtf?)
    Zauważają też, że Samik nie myje rąk po wyjściu z toalety i że matka nie zaproponowała dziecku nic do jedzenia
    To są te sprawy, na które zwrócili uwagę urzędnicy. Akurat te sprawy mnie nie rażą. Dziecko jest zadowolone, bystre, wygadane. Ma swoje zdanie, nie boi się pytać.
    Ostatnio edytowane przez glo ; 08-08-2016 o 21:09

  8. #48
    Zamotana na amen Awatar Hester
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 598
    Glo, ja to rozumiem tak, ze to są po prostu uwagi w raporcie, który powstał dlatego, ze pani nie woziła niemowlęcia w foteliku. Uwagi nie wartościujące, po prostu opis rzeczywistości. Jak, nie wiem, liczba izb w domu albo czy ma swój pokój, czy z rodzeństwem. Nie widzę w tym artykule info by bohaterka miała z powodu uwag z tego raportu nieprzyjemności albo by jej sytuacja sie po nim zmieniła.

  9. #49
    Zaangażowana
    Sponsor Chustozlotu 2015

    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 440
    Cytat Zamieszczone przez Hester Zobacz posta
    A zamieszczanie nagich zdjeć dziecka? Izolowanie od innych osob? Podejście, z choroby są z emocji? Dominująca relacja z tendencja do przerzucania na dziecko elementów innych relacji (Juul pisał o matkach, które robią sobie z dziecka partnera, przyjaciela, maskotkę i generalnie obciążają dziecko emocjami własnymi, nie zachowują odrębności, dystansu, podziału ról)? Nie widzicie tego w tym artykule? Serio według was problem jest taki, ze kurator przyczepił sie bo pani ma skłonności do buddyzmu?
    Ale to są tematy dla kuratora, serio?
    Niezależnie od mojej oceny profilu osobowościowego tej pani (albo tego co zdecydowała się uwypuklić, budując swój wizerunek), jej rodzicielskie uchybienia, opisywane w tekście kwalifikuje się, w mojej ocenie, co najwyżej jako soczysty materiał do krytycznych rozmów wśród znajomych (i jak widać - również nieznajomych:-)). Tysiące, dziesiątki, setki tysięcy rodziców w Polsce każdego dnia wożą dzieci bez fotelików, puszczają na hulajnogę bez kasku, izolują je od dziadków, dzieci na podwórku, nie szczepią, nie zbijają gorączek albo odwrotnie - faszerują dzieci całym chemicznym syfem dostępnym na tej planecie, używają dzieci do zaspokojania swoich potrzeb albo do rozgrywek z własnymi partnerami, ocierając się o wzorce zachowania, które zwykliśmy nazywać patologicznymi. Nie mówiąc o zaszczepianym (świadomie lub mimochodem) zestawie wartości, które gdyby były takie nieskazitelne, zupełnie inaczej by się nam wszystkim żyło.

    Ja sama bywam niebezpiecznie blisko tej granicy - w różnych sprawach. Wy nie?

  10. #50
    Zaangażowana Awatar Isolt
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Warszawa-Żoliborz
    Postów
    749
    mąż mi dzisiaj podrzucił ten artykuł z tekstem "ciekawe, co na to Twoje babki na forum"

    a ja uważam tak: babka wydaje mi się nieco zwichrowana. ale z drugiej strony - to jej sprawa. Chce ryzykować swoje życie nie rodząc przez 3 dni łożyska - ok, nie chce szczepić - nie ona jedna, nie ma wózka - znam takich wielu , nie posyła do przedszkola - ile osób by posłało, gdyby tylko miało miejsce, ale nie ma i nie posyła, karmi piersią czterolatka - jej piersi, jej sprawa. Dopóki dziecku nie dzieje się krzywda, to co sądowi do tego? Skoro nikt się nie czepia innych ludzi, to robienie z tej neohipiski jakiegoś kozła ofiarnego wszystkich tych ideologii (nieszczepienia, porodów bez asysty i innych potencjalnie niebezpiecznych) jest trochę nie fair. Można zabronić z urzędu to wszystko i czepiać się wszystkich, wtedy będzie sprawiedliwie.
    I. 07.2013
    M.03.2015
    ?? 03.2018

    BLW = Bobas Lubi Wypaćkanie

  11. #51
    Moderator Awatar mist
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Varsòvia
    Postów
    3 083
    Cytat Zamieszczone przez szast.prast Zobacz posta
    Ale to są tematy dla kuratora, serio?
    Niezależnie od mojej oceny profilu osobowościowego tej pani (albo tego co zdecydowała się uwypuklić, budując swój wizerunek), jej rodzicielskie uchybienia, opisywane w tekście kwalifikuje się, w mojej ocenie, co najwyżej jako soczysty materiał do krytycznych rozmów wśród znajomych (i jak widać - również nieznajomych:-)). Tysiące, dziesiątki, setki tysięcy rodziców w Polsce każdego dnia wożą dzieci bez fotelików, puszczają na hulajnogę bez kasku, izolują je od dziadków, dzieci na podwórku, nie szczepią, nie zbijają gorączek albo odwrotnie - faszerują dzieci całym chemicznym syfem dostępnym na tej planecie, używają dzieci do zaspokojania swoich potrzeb albo do rozgrywek z własnymi partnerami, ocierając się o wzorce zachowania, które zwykliśmy nazywać patologicznymi. Nie mówiąc o zaszczepianym (świadomie lub mimochodem) zestawie wartości, które gdyby były takie nieskazitelne, zupełnie inaczej by się nam wszystkim żyło.

    Ja sama bywam niebezpiecznie blisko tej granicy - w różnych sprawach. Wy nie?
    Dokładnie o to chodzi! Nie chce mi się pisać z telefonu, więc po prostu podpisuję się pod słowami twoimi i glo

  12. #52
    Pasjonatka Awatar gazetka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 414
    Szkoda że w ogólnym wydźwięku tego artykułu i komentarzach Ci którzy będą ją traktowawać jak oszołomkę, do jednego wora wrzucą poród domowy, chusty, wychowanie bezpieluchowe itp. To robi bardzo złą robotę wielu normalnym i sensownym rzeczom, trudno powiedzieć jaki cel w ogóle miał ten artykuł.
    Żabka listopad 2013 i Kijanka sierpień 2016

  13. #53
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Warszawa/Praga
    Postów
    1 927
    Ale tu nie chodzi o jej wybory (przynajmniej mi), mnie w tej osobie razi jej sposób wypowiadania się, taka potworna bufonada, tworzenie wizji wrogiego świata, lansowanie się na poziomie niemal Kardashianek (tyle że grupa docelowa inna), wbijanie się w rolę guru. I wciąganie w taki świat syna. Mi się to wydaje chore. Niezależnie od tego, co robi i jakie decyzje podejmuje, sposób, w jaki to robi, jakieś dziwne show. Trudno mi to pojąć. Bywa, że odpuszczam kask przy hulajnodze, izoluję od dziadków.

  14. #54
    Chwyciła bakcyla Awatar blueann
    Dołączył
    Jul 2014
    Lokalizacja
    Kraków
    Postów
    178
    Cytat Zamieszczone przez mru Zobacz posta
    Ale tu nie chodzi o jej wybory (przynajmniej mi), mnie w tej osobie razi jej sposób wypowiadania się, taka potworna bufonada, tworzenie wizji wrogiego świata, lansowanie się na poziomie niemal Kardashianek (tyle że grupa docelowa inna), wbijanie się w rolę guru. I wciąganie w taki świat syna. Mi się to wydaje chore. Niezależnie od tego, co robi i jakie decyzje podejmuje, sposób, w jaki to robi, jakieś dziwne show. Trudno mi to pojąć. Bywa, że odpuszczam kask przy hulajnodze, izoluję od dziadków.
    O, właśnie.
    Noszę Adama (maj 2012) i Marka (czerwiec 2014)

  15. #55
    Zamotana na amen
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 809
    Naprawde tyle osob w Pl wozi dzieci bez fotelika?
    Daniel Ikenna 30.05.2010, Obinna Samuel 18.11.2011, Celestin Ejike 01.08.2014

  16. #56
    Zaangażowana Awatar Alien
    Dołączył
    Dec 2014
    Postów
    452
    Cytat Zamieszczone przez yvona Zobacz posta
    Naprawde tyle osob w Pl wozi dzieci bez fotelika?
    W małych miejscowościach czy wioskach na pewno sporo. Widzę na codzień. Albo bez fotelika, albo i tak niezapięte, albo fotelik za 100 żeby tylko mandatu nie dostać. Zresztą mnóstwo dorosłych się pasami nie zapina bo... "po co?" więc i przykład kiepski dzieciom dają. Jak ktoś się choć gwiazdkami Adac zasugeruje to i tak jest super poinformowany.
    Kuba VIII 2011 i Paweł VIII 2014

  17. #57
    Zamotana na amen Awatar Hester
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 598
    Ok, jeszcze raz - kurator został przyznany po tym, jak bohaterka po zaproszeniu na rozmowę przez 4 godziny nie wyraziła zrozumienia dla zasady, ze niemowlę wozi sie w Polsce w foteliku samochodowym, uznając, ze ja obowiązuje tylko prawo miłości. Filmik z takiego przewożenia dziecka umieściła na fejsbuniu.

    To nie jest dla was powód do nadzoru? Przecież to jest jednoznaczne narażenie na utratę życia i łamanie polskiego prawa. Co z tego ze są inni ludzie, którzy tak woza? Ja znam taka osobę jedna, to moje największe rozczarowanie metoda wychowawcza i rzeczeni rodzice zgarnęli ode mnie i od mojego męża solidny ochrzan wraz z barwnym opisem co sie stanie z ich synkiem jak tatuś zahamuje za gwałtownie pewnego dnia. Powinnam sie uśmiechnąć i poklepać ponpleckach bo to ich sprawa?

    Życie i zdrowie rodzica jest jego sprawa. Ale juz życie i zdrowie dziecka - nie. Dlatego rodzenie przez 3 dni łożyska to nie to samo co nie szczepienie.

    Kurator NIE został przyznany przez to, ze kobieta ma niestandardowy system wychowawczy.

  18. #58
    Pasjonatka
    Sponsor Chustozlotu 2015
    Awatar baryłka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    2 848
    Szkoda dzieciaka bo będzie funkcjonował jako ten od pornofotek z matką
    I nie ważne już nic nie będzie bo wszystko co robi matka jest na granicy
    Mogła to robić w zaciszu domu swego wtedy widzę szanse na wychowanie dla dobra dziecka ale wrzucanie wszystkiego w sieć jest dla mnie totalnym nieporozumieniem

  19. #59
    Zamotana na amen
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 809
    No wiesz, Barylko, ona zmienia swiat. Wedlug niej. Wg mnie lansuje sie I karmi swoja narcystyczna osobe entuzjastycznymi komentarzami innych. Bez nich najwyrazniej gasnie
    Daniel Ikenna 30.05.2010, Obinna Samuel 18.11.2011, Celestin Ejike 01.08.2014

  20. #60
    Wpadła po uszy
    Dołączył
    Jul 2014
    Lokalizacja
    okolice Wrocławia
    Postów
    2 609
    Mi inna myśl do dyskusji się nasuwa. Skoro ten rodzaj podejścia do dziecka nazywa się rodzicielstwem bliskości, to czemu to rodzicielstwo bliskości powinno służyć?
    Mogę ocenić jej stosunek do zdrowia dziecka, jego bezpieczeństwa, jego rozwoju społecznego, ale wg mnie bliskość i relacja z mamą to bardzo dużo. Tylko patrząc w szerszej perspektywie czemu ma służyć tak budowana relacja, w tym przypadku oczywiście.
    Bo ja, stosując taki, a nie inny model wychowawczy, odnosząc się do dziecka z szacunkiem i dając mu prawo do jego potrzeb (szanując też swoje), śpiąc z nim jak tego potrzebuje, nosząc i tuląc wierzę, iż taki model wychowania pomoże dziecku w przyszłości z poczuciem bezpieczeństwa i wiary w siebie oderwać się ode mnie i odnaleźć w społeczeństwie. Celem takiego wychowywania jest wg mnie ukształtowanie zrównoważonego, samodzielnego człowieka, który będzie potrafił sobie poradzić z różnymi sytuacjami i który będzie miał zawsze dokąd wrócić, skąd czerpać wsparcie.
    IMO tutaj tego zabrakło. IMO tutaj całe to RB ma za zadanie wywołać kontrowersje i umożliwić lans mamie.

Strona 3 z 6 PierwszyPierwszy 123456 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •