Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11

Wątek: Pozytywna Dyscyplina - wątek praktyczny

  1. #1
    Zamotana na amen Awatar Hester
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 610

    Pozytywna Dyscyplina - wątek praktyczny

    Zakładam wątek do rozmów na temat praktycznych zastosowań i interpretacji metodyki Pozytywnej Dyscypliny

    Sama się uczę więc z chęcią poczytam co inni wchodzący w ten system zaobserwowali, do czego doszli i co przetestowali.

    Na początek - wczoraj zaczeliśmy z mężem kurs Pozytywnej Dyscypliny. Mamy książkę i karty. Weszliśmy w cykl podstawowy - 8 spotkań po 2,5 godziny.

    Poza fantastyczną atmosferą pracy z nasza prowadzącą, bardzo jasnym i logicznym przekazem, ciekawymi ćwiczeniami mającymi przybliżyć punkt widzenia dziecka w różnych sytuacjach, uderzył nas jednak jeden aspekt, który jest dla nas póki co trudny - ale mamy tak z praktycznie każda metodą wpływającą na komunikowanie się, wiec zastanawiam się, czy to nie przejściowe.

    Jednym z filarów PD jest budowanie komunikatów według zasady "uprzejmy i stanowczy". W związku z tym gdy rozmawiamy z dzieckiem w sytuacji jakoś trudnej, powinniśmy jednoczesnie zauwazyć jego uczucia i sytuację, ale jteż podkreślić nasz cel i oczekiwanie. I tak, zamieniamy często pojawiający się w takich sytuacjach spójnik "ale" na "i", co, póki co, tworzy dla nas zupełnie nielogiczny jezykowo komunikat. Na przykład, zamiast powiedzieć "Wiem, jak trudno jest skończyć grac ale teraz jest pora na obiad", powiemy "Wiem, jak trudno jest skończyć grać i teraz jest pora na obiad"... No brzmi to dziwnie. Rozumiem dlaczego ma być taka zmiana ("ale" niejako podważa zasadność udczuć dziecka), ale jest ona dla mnie zupełnie nienaturalna i już kombinuję jakby tu poprawić system Niemniej, proporcje dostrzegania dziecka i trzymania się wczesniej ustalonych zasad sa dla mnie bardzo fajnie wywazone. Ktoś tych komunkatów już używa?

  2. #2
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 940
    ale to "i" musi byc konieczne? Nie wystarczy wiem jak trudno skończyć granie, teraz jest obiad" albo "teraz jest czas na obiad"
    Starsza Cybulka Natalka 13.08.2006
    Aniołek Grudzień 2008
    Młodsza Cybulka Asiula 1.02.2013

  3. #3
    Zamotana na amen Awatar Hester
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 610
    Cytat Zamieszczone przez Pchlepsotki Zobacz posta
    ale to "i" musi byc konieczne? Nie wystarczy wiem jak trudno skończyć granie, teraz jest obiad" albo "teraz jest czas na obiad"
    Według schematu, tak. Musze zgłebić, dlaczego. Chodzi o to by nie dac odczuć, że puszczamy mimo uszu pierwszą część komunikatu, tylko uznajemy wazność obu. I że w ogóle dostrzegamy, że dziecko coś robi/czegoś chce/coś musi zmienić itp. Niemniej, uwaga o tym, że w takich sytuacjach najbardziej naturalne "ale" jest w sumie negacją dla dziecka, jest dla mnie bardzo słuszna.
    Ostatnio edytowane przez Hester ; 11-01-2017 o 14:54

  4. #4
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 940
    ale tego"ale "wcale nie musi być tylko "teraz jest czas na obiad", bo z tym "i" to tak wygląda jakby to było dosłowne tłumaczenie z angielskiego.
    Starsza Cybulka Natalka 13.08.2006
    Aniołek Grudzień 2008
    Młodsza Cybulka Asiula 1.02.2013

  5. #5
    Moderator Awatar Agulinka
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Czernichów k.Krakowa
    Postów
    3 704
    A ja bym powiedziała: wiem jak trudno skoczyć grać i iść na obiad. Czekamy przy stole.
    mama Marty (10.2011), Miriam (12.2014) i Elżbiety (11.2016)

  6. #6
    Zamotana na amen Awatar Hester
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 610
    Cytat Zamieszczone przez Pchlepsotki Zobacz posta
    ale tego"ale "wcale nie musi być tylko "teraz jest czas na obiad", bo z tym "i" to tak wygląda jakby to było dosłowne tłumaczenie z angielskiego.
    No wlasnie po angielsku "and" w tym miejscu jest równie nielogiczne, wiec to nie jest nieudana kalka. To celowe działanie

    Agulinko,zgadzam się ze taka wersja brzmi lepiej i pewnie tak będę się starała używać tego schematu.

  7. #7
    Zaangażowana
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Wrocław
    Postów
    378
    Agulinka, dla mnie tym komunikatem oddała wszystko co trzeba. Podoba mi się jej wersja. Do tej pory też niestety zawsze z "ale" mówiłam...

  8. #8
    Zamotana na amen
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 809
    Zgadzam sie z tym "ale". Z "i" brzmi faktycznie glupio, ale moze podczas praktyki traficie na lepsza konstrukcje zdania? Zamiast tego "ale". Bo ono faktycznie wartosciuje i stawia to, co proponuja rodzice wyzej w hierarchii (w oczach dziecka).
    Daniel Ikenna 30.05.2010, Obinna Samuel 18.11.2011, Celestin Ejike 01.08.2014

  9. #9
    Moderator Awatar Amparo
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Łódź
    Postów
    2 356
    Może "tymczasem"? Przynajmniej dla starszych dzieci.
    "Wiem, jak trudno jest skończyć grać, tymczasem jest pora na obiad."
    Bartek, 3.04.2009

  10. #10
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 216
    a "kiedy"?

    Mogłoby w sumie działać w obie strony: "Wiem/Rozumiem/Widzę, że trudno jest przestać grać kiedy jest pora kolacji." "Wiem/Rozumiem/Widzę, że trudno Ci jest siąść do kolacji, kiedy tak dobrze się bawisz".
    moje córki - Zosia 2006, Dorotka 2009, Hania 2013

  11. #11
    Zaangażowana
    Dołączył
    May 2015
    Postów
    559
    Hester czytam książkę ale to pewnie potrwa. Napiszę jak coś zastosuję. Wątpię bym umiała wdrożyć komunikaty, które są dla mnie jakieś nienaturalne. Tak trochę było z Faber i Mazlish. Zobaczymy...

    Antek 2008, Hania 2009, Marta 2012, Ignacy 2014

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •