Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18

Wątek: Self-reg

  1. #1
    Wpadła po uszy Awatar Albertyna
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    2 326

    Self-reg

    Self-reg, czyli jak pomóc dziecku i sobie w sytuacjach trudnych. Jak rozpoznać stresory i co zrobić by trudnych samonapędzających się sytuacji stresowych było mniej.
    Jest książka "Self-reg jak pomóc dziecku (i sobie)nie dać się stresowi i żyć pełnią możliwości" dr Stuart Shanker, są kursy dla rodziców, oraz grupa na FB.
    Ktoś miał do czynienia?
    Doradca Noszenia ClauWi, zamotana na punkcie chust eko-Mama Niuni-wegedzieciaka, tolerancyjna wegetarianka

  2. #2
    Zaangażowana
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    559
    Mam książkę, ale dopiero zaczęłam czytać, wiec trudno mi się wypowiedzieć. Ale temat mnie zainteresował, mam trudne dziecko i szukam sposobu, żeby jakoś nam pomóc i ułatwić codzienne funkcjonowanie.

  3. #3
    Wpadła po uszy Awatar Iwanna.T
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Ślunsk - jeszcze lub prawie
    Postów
    2 612
    też czytam
    asinus asino pulcherrimus

  4. #4
    Pasjonatka Awatar Wollna-Julla
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Gdynia
    Postów
    1 381
    Przeczytalam i odsprzedalam dalej. Dla mnie truizmy i jakieś wodolejstwo. Przeczytałam całą książkę i nie wiem o co chodzi w self-reg. Konkluzja jest taka, ze trudne zachowanie dzieci mogą wynikać absolutnie ze wszystkiego, a kluczem, żeby rozwiązać zagadkę jest odgadnienie co negatywnie działa na dziecko i wyeliminowanie tego.

    Dla mnie była to strata czasu. Do 3/4 książki miałam nadzieję, ze zacznie się konkret, później ja straciłam

    Wysłane z mojego SM-G530FZ przy użyciu Tapatalka
    chłopaki 11.2010, 03.2014

  5. #5
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 940
    z tego co Wollna pisze to taki fragment terapii behawioralnej dla autystów ale tam wszystkiego sie nie eliminuje tylko częsciowo zastepuje się reakcją adekwatną ,tolerowaną dla wiekszości,bo niestety wszystkiego nie da się wyeliminować i tak to prawda wszystko może wywołać reakcje rudną.
    Starsza Cybulka Natalka 13.08.2006
    Aniołek Grudzień 2008
    Młodsza Cybulka Asiula 1.02.2013

  6. #6
    Wpadła po uszy Awatar Albertyna
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    2 326
    Jestem w 1/3 książki i też mam wrażenie, że Ameryki nie odkrywam natomiast mam znajomą zafascynowaną tą metodą i ciekawa jestem opinii innych.
    Narazie daję książce i metodzie szansę.
    A dla ciejawych jak działa self-reg - blog mojej znajomej stosującej tę metodę w praktyce, przy trójce dzieci dodajmy: http://dylematki.eu Moim, zdaniem- inspirujące.
    Doradca Noszenia ClauWi, zamotana na punkcie chust eko-Mama Niuni-wegedzieciaka, tolerancyjna wegetarianka

  7. #7
    moderator zlot 2015
    Sponsor Chustozlotu 2015
    Awatar MASZ
    Dołączył
    Jul 2014
    Lokalizacja
    Warszawa, Mokotów
    Postów
    4 167
    Mam na regale, robiłam już ze 3 podejścia ale jakoś mi nie idzie. Dzięki za link do bloga. Może pomoże mi się zmotywować
    Dla nas to może być dobra droga. Tylko ja nie lubię tych 'amerykanskich' poradników

  8. #8
    Zamotana na amen Awatar Hester
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 610
    Ech, miałam nadzieję na ochy i achy, bo potrzeba mi teraz czegoś, co w załozeniach ma self-reg. A tu widzę, raczej kolejna teoria i ogólniki

  9. #9
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 940
    bo w tych programach opartych o behawioryzm to chyba nic odkrywczego za bardzo, a jak dla mnie jak zaczęłam wszystko czytać to masło maślane tylko inny autor na okładce.
    Masz a probowaliscie Pozytywnej dyscypliny albo "sposób na trudne dziecko" pozytywna terapia behawioralna"?
    Starsza Cybulka Natalka 13.08.2006
    Aniołek Grudzień 2008
    Młodsza Cybulka Asiula 1.02.2013

  10. #10
    moderator zlot 2015
    Sponsor Chustozlotu 2015
    Awatar MASZ
    Dołączył
    Jul 2014
    Lokalizacja
    Warszawa, Mokotów
    Postów
    4 167
    Cytat Zamieszczone przez Pchlepsotki Zobacz posta
    bo w tych programach opartych o behawioryzm to chyba nic odkrywczego za bardzo, a jak dla mnie jak zaczęłam wszystko czytać to masło maślane tylko inny autor na okładce.
    Masz a probowaliscie Pozytywnej dyscypliny albo "sposób na trudne dziecko" pozytywna terapia behawioralna"?
    Sposób przekartkowałam, coś tam sobie w głowie zanotowałam ale mam wrażenie, że to dla starszych dzieciaków. Staram się znaleźć równowagę między unikaniem zapalników (dla własnej wygody), a możliwością zdobywania doświadczeń i nauki reakcji.
    Dużo rozmawiamy, planujemy, wspólnie podejmujemy decyzję.
    O self-reg słyszałam dużo dobrego w kontekście uświadomienia sobie pewnych mechanizmów również u siebie. Takie zwiększenie świadomości emocjonalnej.
    Na półce jeszcze szczęśliwi rodzice-szczesliwe dzieci, jak żyć z osobami o skrajnych emocjach i mocno mnie przytul

  11. #11
    Zamotana na amen
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    5 615
    Jestem przekonana, ze sporo stresów dzieci to odbicie naszych stresow. Pomijając zaburzenia. U mnie widac to jak na dłoni. Mój stres= stres dzieci. Moje wyluzowania i wszystko jak w zegarki. Książki nie czytałam. Recenzje nie zachęcające.

  12. #12
    Zaangażowana Awatar szalotka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    380
    A mnie się nasuwają takie pytania (bo co chwilę tutaj na forum dowiaduję się o jakiejś nowej "metodzie wychowawczej"): co się współcześnie podziało z rodzicielską intuicją? Czy rodzice są teraz tak zagubieni, że bez podręczników o wychowywaniu dzieci nie nie wiedzieliby jak to robić? Skąd się bierze ten brak zaufania do swoich rodzicielskich kompetencji?

  13. #13
    Zamotana na amen
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    5 615
    Ufaj i sprawdzaj - do wiedzy o wychowaniu tez sie to odnosi dzieci sa różne, rodzice różni, ilość kłopotów moze przytłoczyć nawet najbardziej asertywnego rodzica. Stare metody sie niw sprawdzają, wiec trzeba szukać czegoś dla własnej rodziny.

  14. #14
    Wpadła po uszy Awatar Albertyna
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    2 326
    Cytat Zamieszczone przez szalotka Zobacz posta
    A mnie się nasuwają takie pytania (bo co chwilę tutaj na forum dowiaduję się o jakiejś nowej "metodzie wychowawczej"): co się współcześnie podziało z rodzicielską intuicją? Czy rodzice są teraz tak zagubieni, że bez podręczników o wychowywaniu dzieci nie nie wiedzieliby jak to robić? Skąd się bierze ten brak zaufania do swoich rodzicielskich kompetencji?
    Akurat self-reg nie jest metodą wychowawczą. To sposób na stres. Jak rozpoznać stresory, czym są i jak ich uniknąć. Dotyczy zarówno dzieci jak i dorosłych.

    Moim zdaniem warto poszerzać horyzonty, czasami fiksujemy się na czymś, a książka, ktoś inny, bardziej doświadczony pokaże inną drogę i to działa.
    Kiedyś dzieci były wychowywane przez "całą" wioskę- matki miały wsparcie babć, cioć, sióstr, kuzynek i całej reszty ludzkiej gromady. Dziś większość z nas jest z tym sama- stąd potrzebujemy wsparcia z literatury.
    A im więcej wiesz- tym łatwiej możesz sobie z bieżącymi problemami radzić.
    Doradca Noszenia ClauWi, zamotana na punkcie chust eko-Mama Niuni-wegedzieciaka, tolerancyjna wegetarianka

  15. #15
    Zaangażowana Awatar ubyszka
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Ząbki
    Postów
    889
    Właśnie "Self-reg" zaczęłam czytać. Trochę mnie dobiłyście tym, że konkretów nie będzie...
    Alek 13 VI 2013 r. i Jerzyk 19 XI 2015 r.

  16. #16
    Wpadła po uszy Awatar Albertyna
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    2 326
    A ja im dłużej czytam tę książkę tym bardziej mi się podoba.
    Początkowe rozczarowanie wynikało chyba z tego, że nawykłam do formy poradnikowej, jak u Rosenberga, Juula, czy Searsów- jest problem, jest rozwiązanie+ przykłady z życia.
    Tu jest inaczej, w dodatku Shanker kilka razy odwołuje się do przykładów z początku książki, które wtedt wydawały się "nie rozwiązane".
    Doradca Noszenia ClauWi, zamotana na punkcie chust eko-Mama Niuni-wegedzieciaka, tolerancyjna wegetarianka

  17. #17
    Zamotana na amen
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 809
    Cytat Zamieszczone przez Padthai Zobacz posta
    Jestem przekonana, ze sporo stresów dzieci to odbicie naszych stresow. Pomijając zaburzenia. U mnie widac to jak na dłoni. Mój stres= stres dzieci. Moje wyluzowania i wszystko jak w zegarki. Książki nie czytałam. Recenzje nie zachęcające.
    Oj prawda. Chcialam reputnac, nie moge
    Daniel Ikenna 30.05.2010, Obinna Samuel 18.11.2011, Celestin Ejike 01.08.2014

  18. #18
    Wpadła po uszy
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Whiteslope
    Postów
    2 351
    Zanabyłam tę pozycję ale czeka w kolejce do przeczytania. Teraz czytam "Uważność i spokój żabki" Eline Snel. Do niej dolaczona jest płyta z ćwiczeniami do relaksacji, skupienia, zwiększenia koncentracji. Baaardzo fajna pozycja. Młodemu ćwiczenia bardzo się podobają. Także mogę polecić.
    Dodam, że te ćwiczenia są stosowane w holenderskich szkołach i ponoć są skuteczne.
    SyneK. VIII'10
    Moje małe hobby.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •