Pokaż wyniki od 1 do 19 z 19

Wątek: Wielo a żłobek

  1. #1
    Zaciekawiona
    Sponsor Chustozlotu 2015
    Awatar urkye
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    P-ń
    Postów
    304

    Wielo a żłobek

    Jak w tytule - jakie macie doświadczenia z wielo w żłobku?
    Piotras 10.2013 & Ola 01.2017
    -------------------
    Moje szycie: szycie.blox.pl

  2. #2
    Wpadła po uszy Awatar ZUOuza
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Nowy Zamek w Krainie Deszczowców
    Postów
    2 503
    Pozytywne. Póki młody nie zaczął sikac tyle ze trzeba go było przebierać co 30 min. wtedy przeskoczylismy na jednorazowki

    Wysłano z telefonu

  3. #3
    Wpadła po uszy Awatar kustafa
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    2 198
    Deklaracje p. Dyrektor sa na TAK. Zobaczymy, co bedzie we wrześniu tzn. jak Ciocie z grupy odniosą sie do kwestii, po przetestowaniu wielo w realu.

  4. #4
    Wpadła po uszy Awatar Magenta
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    2 169
    Moja chodzi do klubu i niestety w jedno tam siedzi bo to na jakies 3 godz. Ma tam swoja pampersy na zmiane, jednak nie zawsze jej zmienia :-( zanim tam dotrzemy to ma na pupie juz pieluche czyli od ok. 7.30 jestesmy na miejscu najpozniej 8.30 przychodze o 11.30- max 12, potem spacerujemy. Gdy pierwszy raz o 14 na spacerze odkrylam, ze ma pieluszke ktora zalozylam jej w domul zamarlam. Potem juz zawsze zwracalam uwage i bywa roznie. Raz wkurzona wrocilam i wlazlam im do srodka i tam zmienilam. Zastanawiam sie czy dac jej tam wielo, wtedy beda musialy jej zmienic. Gorzej jak zrobi kupe. Instruujecie jakos? Zeby plukaly czy do worka i potem w domu zapieracie?

  5. #5
    Wpadła po uszy
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    2 836
    U nas było ok, przynosiłam gotowe kieszonki i worek na brudne, nie zapierały (choć kilka razy się zdarzyło), jak się dało to wyrzucały kupę, resztę do wora i już.

  6. #6
    Wpadła po uszy Awatar Anyczka
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    2 284
    Jadzia przez dobry rok z okładem w wielo w żłobku. Ciocie najpierw się bały, potem dziwiły, potem zaaprobowały, dyrektorka tylko się zastrzegała, że prać nie mają możliwości. Dyrektorka w wieku przedemerytalnym A, dodam, że najpierw w użyciu były kieszonki, potem tetra z otulaczem.
    W zależności od tego, która pani akurat była, brudne pieluszki dostawałam albo sprane do czysta z kupy, albo z całą zawartością niestety...

  7. #7
    Pasjonatka Awatar aravls
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Oryginalnie Warszawa, aktualnie Gdańsk, z tendencją do Straszyna
    Postów
    1 638
    Tadek właśnie kończy drugi tydzień w żłobku, w jednorazówkach, ale może powinnam zaryzykować? U nas dobrze sprawdzają się otulacze z pieluszką przeszywaną w środku, w sumie proste do założenia...
    Rozważę to, jak już opadnie zdziwienie spowodowane niepodawaniem dziecku słodyczy, miganiem i karmieniem piersią trzeba dawkować emocje, ale Wasze pozytywne doświadczenia dodają mi odwagi!
    Synowie twoi jak oliwne gałązki dokoła twojego stołu. Ps 128

  8. #8
    Moderator Awatar ania
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    4 690
    Zanim Dorotka na dobre poszła do żłobka, to się odpieluchowała, ale wiem, że panie tematu się nie boją, niejedno wielo-dziecko na pokładzie miały. Grunt, to przygotować im pieluszki ready-to-use - u nas to kieszonki z przygotowanym papierkiem. Wówczas panie nie mają wymówki, w razie kupy papierek z zawartością ląduje w toalecie, a nam zostaje trochę wybrudzona pieluszka. Aga jest po pierwszych dniach (godzinach właściwie) adaptacji i jest ok, panie zmieniają.

    Anyczko, Twoje panie dawały radę z tetrą? Składały w samolot czy w zwykły prostokąt?
    ['] 07.2008
    Dotka 06.2010
    Agutka 07.2013
    Katka 08.2017

  9. #9
    Wpadła po uszy Awatar Anyczka
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    2 284
    Cytat Zamieszczone przez ania Zobacz posta

    Anyczko, Twoje panie dawały radę z tetrą? Składały w samolot czy w zwykły prostokąt?
    W prostokąt, w samolot to wiesz, hmm, nawet ja nie składałam I co ciekawe, one same to zaproponowały - tzn. ja w którymś momencie w domu przeszłam na tetrę, a do żłobka dawałam kieszonki, żeby im było łatwiej. I któraś z nich zapytała, czy Jadzia ma pieluszki węższe w kroku, tetra na przykład, bo te to takie szerokie...

  10. #10
    Wpadła po uszy Awatar ewa
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    2 902
    W naszym żłobku nie było problemu.
    Zestaw wielo to były same kieszonki + worek na brudne pieluszki.
    Zgodnie z ustaleniami zużyte pieluszki odbierałam codziennie.

  11. #11
    Zaciekawiona
    Sponsor Chustozlotu 2015
    Awatar urkye
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    P-ń
    Postów
    304
    Czyli jest nadzieja, że będzie dobrze
    U nas na razie czysta teoria, badam temat. Mały pójdzie do żłobka dopiero za jakiś czas, ale pewne kwestie wolę mieć dogadane wcześniej.
    Na razie w żłobku było całkiem wesoło, bo dyrektorka i opiekunki (ciocie, tak?) nie wiedziały, jak wyglądają teraz wielorazówki i musiałam przynieść i im pokazać. Generalnie są na tak, będą zmieniać. Bardzo pozytywne jest też to, że w czesne wliczone są pieluszki jednorazowe, więc mam mieć pieluchową zniżkę
    Tak sobie myślę, że chyba najłatwiejsze w obsłudze są kieszonki i to je bym dała do żłobka. A formowanki będą w obiegu w domu
    Piotras 10.2013 & Ola 01.2017
    -------------------
    Moje szycie: szycie.blox.pl

  12. #12
    Moderator Awatar ania
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    4 690
    Super! Z mojego doświadczenia - warto podkreślić, że wielo zmienia się częściej niż jednorazówki - żeby się nie zdziwiły, że dzieciak co i rusz przesikany.
    ['] 07.2008
    Dotka 06.2010
    Agutka 07.2013
    Katka 08.2017

  13. #13
    Zaangażowana Awatar hanti
    Dołączył
    Jul 2014
    Lokalizacja
    mazowiecka wieś
    Postów
    939
    miło się to czyta, bo jeszcze kilka lat temu w większości żłobów odpowiedź byłaby jasna -"nie". Bardzo fajna niespodzianka

  14. #14
    Wpadła po uszy Awatar ewa
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    2 902
    Jedyne co teoretycznie może uniemożliwić korzystanie pieluch to sprzeciw sanepidu.
    U nas problem wyeliminowałam na wstępie, pokazałam wielorazówkę kieszonkę przy pierwszej rozmowie, w dniach adaptacyjnych przeszkoliłam panie i było ok.
    Początkowo dawała kieszonki i otulacze z wkładami do Flipa ale po miesiącu panie poprosiły o same kieszonki, było im po prostu łatwiej.

  15. #15
    Chwyciła bakcyla
    Dołączył
    Jul 2014
    Postów
    195
    U mnie kieszonki od 14miesiąca. Skończyło się na tym, że babeczki odpieluchowały w dzień córę w 18 miesiącu bo nie chciało im się zmieniać. Całkowicie dzięki temu odpieluchowana w dzień ok 22, w nocy od 24miesiąca.

    ponadto uważam, że jahkcal i ania są mistrzami

  16. #16
    Zaangażowana Awatar ubyszka
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Ząbki
    Postów
    890
    No dobra, podbijam. Jestem wściekła, załamana, i co jeszcze.

    Dziecko w żłobku drugie. Przy pierwszym nie było problemu. Z drugim wczoraj panie zasygnalizowały, że kupy, i że brzydki zapach (dostawałam z powrotem z pełną zawartością). Ustaliłam, że papierki. Dziś informacja, że "dyrekcja zakazała wielorazowych pieluszek". Przy rozmowie tekst, że Salmonella była, i że muszą ograniczać źródła epidemii.

    Jak dla mnie wygląda to tak, że paniom się nie chce, a dyrekcja ma genialną wymówkę teraz. Taka jestem zła, bo specjalnie im kieszonki kupiłam. Aaaa! Co robić? Do Sanepidu dzwonić, czy jak? Gdyby mi od razu powiedzieli, że nie, szukałabym innego żłoba...
    Alek 13 VI 2013 r. i Jerzyk 19 XI 2015 r.

  17. #17
    Zaangażowana Awatar ubyszka
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Ząbki
    Postów
    890
    Update: Jakby kogoś to interesowało. Zadzwoniłam do Sanepidu rano. Nie ma przepisu zabraniającego używania pieluch wielorazowych. Mogę przynosić swoje wielo do żłobka pod warunkiem, że będą przechowywane w plastikowym wiaderku i z tego wiaderka będę je zabierać.
    Alek 13 VI 2013 r. i Jerzyk 19 XI 2015 r.

  18. #18
    moderator zlot 2015
    Sponsor Chustozlotu 2015
    Awatar MASZ
    Dołączył
    Jul 2014
    Lokalizacja
    Warszawa, Mokotów
    Postów
    4 184
    Ubyszko, to dobre wieści
    Trochę rozumiem panie. No ale jeśli się na początku zgodziły to nie powinny zmieniać zdania w trakcie. I oszukiwanie, że sanepid... To już jest zło.

  19. #19
    Zaangażowana Awatar ubyszka
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Ząbki
    Postów
    890
    Cytat Zamieszczone przez MASZ Zobacz posta
    Ubyszko, to dobre wieści
    Trochę rozumiem panie. No ale jeśli się na początku zgodziły to nie powinny zmieniać zdania w trakcie. I oszukiwanie, że sanepid... To już jest zło.
    Muszę tu panie usprawiedliwić. Była kontrola w związku z zachorowaniami na salmonellozę i pokazywali wtedy wszystkie potencjalne źródła zakażeń. Pieluchy Jerza leżały w worku w szatni wtedy. No a tam leżeć nie mogą. Stąd zakaz ze strony przedszkola przedstawiony mi dość kwadratowo (rozmawiam z panią o pieluszkach,a ona mi o surowych jajach...). W Sanepidzie krótkie konsultacje między referatami i "kochana, może pani używać, ale z wiaderkiem". Przyniosłam taki najmniejszy pojemnik na proszek i 4 pieluchy akurat wchodzą. A ja pomykam po mieście z tym, jak szef.
    Alek 13 VI 2013 r. i Jerzyk 19 XI 2015 r.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •