Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 21 do 37 z 37

Wątek: Nośne chusty

  1. #21
    Pasjonatka Awatar garlicgirl
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 272
    mi się dobrze nosiło w konopiach. i generalnie grubszych chustach (lany, neobulle, nawet storche), mam wrażenie, że więcej wybaczały. ale generalnie to zgadzam się z tym, że dobrze zawiązana to każda chusta poniesie.
    Syn 2006
    Córa 2008
    Syn 09.2014

  2. #22
    Zaangażowana Awatar FatalFuchsia
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Holandia
    Postów
    721
    Jako że mam sporo chust - nie testuję ani nie nadążam za wszystkimi nowościami, ale próbuję np. wielu ręcznie tkanych, granica tego co jest grube a co cienkie magicznie przesuwa mi się w górę - kiedyś 300 g/m2 uważałam za czołg nie do ruszenia, teraz mam wrażenie, że to całkiem przeciętna szmata. Zauważam w ogóle taki trynd, w kierunku coraz grubszych chust. Bardzo to widać np. gdy porównamy zeszłoroczne letnie Osche z tegorocznymi - w 2013 były leciutkie lny, teraz naprawdę grubawe chusty.
    Jestem trochę sceptyczna, gdy obserwuję to zjawisko, mam wrażenie że wiele noszących woli wywalić kasę na grubą, hajendową chustę niż nauczyć się wiązać...

  3. #23
    Chwyciła bakcyla Awatar dagape
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    153
    Im Asia ciezsza tym lepiej nosi mi sie w grubej bawelnie, gramatura ok 300g/m2 i w konopiach, mam konkretnie na mysli gekony antigua i os mystic petrol.

  4. #24
    Moderator Awatar libra
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Postów
    788
    Nie do końca się zgodzę, że wszystko od wiązania zależy. Imo najbardziej od grubości, także od splotu, domieszki i oczywiście wiązania. A jeszcze od tego ile kg trza dźwignąć
    Mnie zachwyca niezmiennie len, ale grubszy, np indio stone niestety nie dawał rady klocuchowi, a takie dmuchy nc spisywały się rewelacyjnie - na ramianach miałam miękkie bambusowe poduchy , nie było mowy by coś się wrzynało. Co do kalahari - też potwierdzam - wzięłam na sam koniec noszenia, gdy miałam już na stanie 16kg - rewelka I ja naprawdę długie trasy robiłam z tym bagażem
    Albo taka rapalka, co nie?
    Wchłonęło mnie życie

  5. #25
    Pasjonatka Awatar kinkajou
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    nysa wsysa
    Postów
    1 305
    swoje dorzucę:
    bawełna Girasola, ale to też pewnie zależy już od modelu;
    konopie ale też nie wszystkie
    wełna - katja konkretnie

    mi się np. źle nosi w gładkich chustach(żakadry nati mają taką gładką śliską bawełnę), no nie umiem tego zawiązać i już; ale już np. konpny izer nati, który ma fajna fakturę uwielbiałam

  6. #26
    Delated
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1
    Ja kocham grube chusty, które do plecaka są idealne. Dłuższe mogą być cienkie.
    Nośność? Magicznie nosiły mi konopie oszowe, oki morgan, nic nie czułam, a cienizna straszna! W plecaku prostym. Z magicznym pyłem utkane i tyle.

    No i handwoveny. Tu też magia sie kryje śmakaś.

  7. #27
    Pasjonatka Awatar gazetka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 526
    a konopki natkowe się do czegoś nadają?

  8. #28
    Pasjonatka Awatar kinkajou
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    nysa wsysa
    Postów
    1 305
    Cytat Zamieszczone przez gazetka Zobacz posta
    a konopki natkowe się do czegoś nadają?
    pewnie, ale jakiś konkretny wzór Cię interesuje? bo one też się różnią między sobą

  9. #29
    Zaciekawiona
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    ROD Pokój
    Postów
    120
    Po latach i próbach- Robert z lnem. Najgenialniejsza chusta ever. Złamana spokojnie może być jedyną.
    Moim zdaniem konopne indiacze użytkowo nie mają przy nim najmniejszych szans.

  10. #30
    Pasjonatka Awatar gazetka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 526
    nati marble chyba pojawiło się na tablicy i się zastanawiałam

  11. #31
    Wpadła po uszy
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Woodstock
    Postów
    2 591
    marble miałam bambudowe wiec sie nie wypowiem. Ale konopne honsiu poniosłoby nawet słonia!

  12. #32
    Pasjonatka Awatar kinkajou
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    nysa wsysa
    Postów
    1 305
    marble zawsze mnie intrygowało, ale nie miałam
    szukasz konopi konkretnie?

  13. #33
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 180
    oj tak, stare bawełniane lany to szmatany są.
    indio antracyt z konopiami nosi cudownie, a nie jest za gruby.
    z lnów to indio eibe, ale tu jestem nieobiektywna bo jest po prostu śliczne.
    motyle niebieskie bawełniane didka też dawały radę.
    i oczywiście stare mięsiste indio waniliowe z konopiami. na większe dziecko najlepsze!
    aha i jeszcze najnośniejszy jedwab jaki miałam, indio rose. śmierdział przestrasznie, ale cudnej urody chusta, nośna i piękna - majtkowy róż!!! oh!

  14. #34
    Zaciekawiona
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    64
    Mnie tam dobrze nosi to, co mi się podoba albo zwyczajnie z czym się dogadam. Z ulli się dogadałam i nosiła super, inkę kocham miłością platoniczną - nosiła mi średnio, a przecież to szmatan. Lana nosiła dobrze. Kocham girasole. A teraz targam prawie 12 kg w rebozo Cobry i w dodatku w plecaku prostym bez żadnych tam tybetanów i nosi dobrze.
    Kluczem dla mnie jest zamotanie. Chociaż te bardziej mięsiste chusty robią poduszeczki na ramionach i może dlatego lepiej noszą. Bardziej, szczerze mówiąc, ważniejszy jest dla mnie materiał w kółkowych niż w wiązankach.
    Moja trójeczka: Dagmara (2008), Błażej (2010), Karolina (2012)
    www.nosimydziecko.com Sklep i wypożyczalnia chust do noszenia dzieci i nosideł ergonomicznych.
    Torby dla mam, akcesoria do chust i nosideł.
    www.tuptupluli.com Paputki i kocyki dziecięce.

  15. #35
    Pasjonatka Awatar Cobra
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Żabia Wola 33 km od Warszawy
    Postów
    1 443
    Cytat Zamieszczone przez Vernea Zobacz posta
    Mnie tam dobrze nosi to, co mi się podoba albo zwyczajnie z czym się dogadam. Z ulli się dogadałam i nosiła super, inkę kocham miłością platoniczną - nosiła mi średnio, a przecież to szmatan. Lana nosiła dobrze. Kocham girasole. A teraz targam prawie 12 kg w rebozo Cobry i w dodatku w plecaku prostym bez żadnych tam tybetanów i nosi dobrze.
    Kluczem dla mnie jest zamotanie. Chociaż te bardziej mięsiste chusty robią poduszeczki na ramionach i może dlatego lepiej noszą. Bardziej, szczerze mówiąc, ważniejszy jest dla mnie materiał w kółkowych niż w wiązankach.
    Wbij się na uwolnionego przeze mnie wełniacza - izy kompletnie nie czułam na plecach <- iza czyli Prawie Pięciolatka

    Tapatalk - czyli z Kluchą u cysia, pisane lewą ręką poległa w walce z autokorektą
    Izunia - 30.10.2009, Krzyś - 17.07.2014
    Akredytowany Doradca Noszenia Akademii Noszenia Dzieci Forum Handmade i Porad - www.forum4u.pl
    - To są wargowie z Gundabad, dogonią cię w jednej chwili! - A to króliki z Rhosgobel, więc niech próbują gonić....

  16. #36
    Moderator Awatar amst
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    by Tom
    Postów
    1 451
    Jeszcze dziś dołożę starego Hoppka Moskwa - naprawdę nośny szmatan.

  17. #37
    A co powiecie o Kokadi Erna in Wunderland? Jak nosi? Od jakiegoś czasu mam ją na oku i nie wiem czy warto kupowac?

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •