Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 47

Wątek: NVC z dorosłymi

  1. #21
    Zamotana na amen Awatar ita
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    4 626
    Cóż, ja z moją matką rozmawiać nie umiem... no cóż, nie daję się. Jak strzelam jej proste, jasne, otwarte komunikaty to się obraża i prędzej czy później docieramy do "bo ja jestem złą matką, tak?", więc przestałam... Najzdrowsze w tych relacjach jest przemilczenie bolesnych/kontrowersyjnych tematów.
    Z mężem dobrze mi idzie jasna komunikacja

    Edit: dla mnie nvc jest generalnie mocno przekombinowane i steatralizowane, zbyt amerykańskie Pewne założenia są ok, ale równie dobrze można to nazwać otwartą komunikacją z szacunkiem.
    I nie jest do końca prawdą co piszesz eklerka. Mojej mamie jak dam tekst otwarty, nieoceniający, wyrażający moje emocje to ona i tak umie go tak odkęcić, że niby ją oceniam A dodam, że ma wyższe wykształcenie psychologiczne
    Ostatnio edytowane przez ita ; 29-09-2014 o 00:37
    inaczej: franada

    mąż 06.09 córka 01.13

  2. #22
    Zaangażowana Awatar eklerka
    Dołączył
    Sep 2014
    Postów
    383
    Rozumiem że pokazywanie "miękkiego podbrzusza", gdy druga strona mówi językiem szalała może być trudne.

  3. #23
    Zaangażowana
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    807
    Ita, może Ty po prostu wytrącasz jej broń z ręki? Nie ma bezpiecznego, znanego jej schematu i czuje się niepewnie. Atakuje więc wychodząc na metapoziom.

    Mój kolega miał dziewczynę która zaczęła stosować komunikat JA. Złosciło go to bo nie mógł się jej czepiać i niedługo potem ją rzucił. Wcześniej dawała sobą pomiatać, robił co chciał.

  4. #24
    Pasjonatka Awatar Tola
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 332
    Taaa, niestety trudno zakończyć związek z matką :/

  5. #25
    Zamotana na amen Awatar ita
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    4 626
    Cytat Zamieszczone przez Tola Zobacz posta
    Taaa, niestety trudno zakończyć związek z matką :/
    Hahahaha!
    Dlatego uważam, że złotym słowem w relacji z rodzicami, a już na pewno z teściową jest: dystans

    Ostroszyc: myślę, że jak ludzie są ze sobą niepoukładani to jest im trudno otrzymywać proste komunikaty bez drugiego dna. Z teściową też mam podobnie, choć trochę w innej materii i wiadomo, że inne kwestie z nią poruszam.
    inaczej: franada

    mąż 06.09 córka 01.13

  6. #26
    Zaciekawiona
    Dołączył
    Oct 2014
    Postów
    130
    jak prowadzić rozmowę z osobą nie nvc, kiedy ta osoba zgadza się na rozmowę, ale ciągle gdzieś chodzi, znajduje zawsze jakieś wytłumaczenie swojego łażenia? Mimo wcześniejszej zapowiedzi i prośby o rozmowę - chcę z tobą porozmawiać, jest to dla mnie ważne, czy jest to odpowiedznia chwila dla ciebie? - tak! - zatem poświęć mi swoją uwagę. Jest rozmowa oczywiście niewygodna dla drugiej osoby, tak przypuszcza, widzę to po mowie ciała, jesteśmy w trakcie rozmowy a ona wstaje i np: odnosi talerz do kuchni!!! idzie umyć ręce!!! itp i co mam wtedy zrobić? czuję, że ta osoba nie ma szacunku do mnie, jestem wściekła, kiedy to mówię jestem uznawana za histeryczkę.

  7. #27
    Zaangażowana
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    311
    jakbym byla zdesperowana, to bym powiedziala tak:
    "Kiedy rozmawiamy a ty trzeci raz wstajesz i odchodzisz, to jestem sfrustrowana, bo potrzebuje uwagi i ta rozmowa jest dla mnie wazna. Prosze usiadz i porozmawiaj ze mna".
    powodzenia

  8. #28
    Zaangażowana
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    807
    Albo idź za nią

  9. #29
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Warszawa Wola
    Postów
    1 079
    a może ona tego potrzebuje? takiego wyjścia na chwilę, przetrawienia Twoich słów? to tylko jedna z możliwości
    może spróbuj empatycznie odczytać komunikat, jaki daje Ci poprzez to wychodzenie
    edit:
    Cytat Zamieszczone przez wolna Zobacz posta
    jak prowadzić rozmowę z osobą nie nvc, kiedy ta osoba zgadza się na rozmowę, ale ciągle gdzieś chodzi, znajduje zawsze jakieś wytłumaczenie swojego łażenia? Mimo wcześniejszej zapowiedzi i prośby o rozmowę - chcę z tobą porozmawiać, jest to dla mnie ważne, czy jest to odpowiedznia chwila dla ciebie? - tak! - zatem poświęć mi swoją uwagę. Jest rozmowa oczywiście niewygodna dla drugiej osoby, tak przypuszcza, widzę to po mowie ciała, jesteśmy w trakcie rozmowy a ona wstaje i np: odnosi talerz do kuchni!!! idzie umyć ręce!!! itp i co mam wtedy zrobić? czuję, że ta osoba nie ma szacunku do mnie, jestem wściekła, kiedy to mówię jestem uznawana za histeryczkę.
    na Twoim miejscu postarałabym się jeszcze popracować nad tym, co pogrubiłam w Twojej wypowiedzi - żeby nie myśleć w ten sposób
    Ostatnio edytowane przez ane-eta ; 03-11-2014 o 16:32
    P 06.2008, N 08.2012

  10. #30
    Moderator Awatar pszczoła
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Toruń
    Postów
    1 187
    a czy ona wie, że Tobie to przeszkadza?
    Mój ojciec miał w zwyczaju wychodzić w trakcie rozmowy, zupełnie bez podtekstów. On po prostu myślał sobie "musze to przemysleć, przerwijmy w tym momencie, wrócimy do tematu później"
    ale tego nie mówił i strasznie mnie i mamę to wkurzało (tak, tak, powinnam napisac "my się wkurzałyśmy" :P)
    Aż w końcu powiedziałyśmy mu o tym i on był niesamowicie zdziwiony, że tak się denerwujemy.

  11. #31
    Zaciekawiona
    Dołączył
    Oct 2014
    Postów
    130
    wkradł się błąd nie ona tylko on, tak wie że mnie to denerwuje bo to mu mówię, pytam się dlaczego tak robi, odpowiedz jest taka, ze musi odnieść ten cholerny talerz Też sadziłam, że może musi to przemyśleć, jest coś dla niego niewygodne i ucieka na chwilę. Ja nie potrafię tak rozmawiać, bo tracę ochotę na taką rozmowę i się zwyczajnie denerwuję.

    ostroszyc chodziłam

  12. #32
    Zaangażowana
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    807
    I co? chyba trudno gadać chodząc

  13. #33
    Zaciekawiona
    Dołączył
    Oct 2014
    Postów
    130
    bardzo a do tego obserwacja tych "mało istotnych" rzeczy które on robi doprowadza mnie do furii, jego też denerwowało moje łażenie więc zaniechałam, teraz nie rozmawiamy już tylko się wydzieramy na siebie

  14. #34
    Moderator Awatar pszczoła
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Toruń
    Postów
    1 187
    Wolna, może zatem sposób rozmowy jest mimo wszystko raniący dla tej osoby?
    Może starasz się nie oceniac i nie oskarżać, ale to i tak jakoś samo wychodzi?
    Nie chcę udowadniac na siłe, że to Twoja wina, absolutnie - tylko staram się znaleźć jakiś punkt zaczepienia.
    Bo, rozumiem, relacja z Tobą jest ważna dla niego i problem polega tylko na technicznym aspekcie "nie słuchania", a nie leży głebiej gdzieś?

  15. #35
    Zamotana na amen Awatar ita
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    4 626
    Obserwuję ostatnio pewną grupę ludzi i mam wrażenie, że sporo dorosłych ludzi ma ogromny kłopot z odbieraniem komunikatów... Nawet jak się go zbuduje dosć jasno to się dopatrują rzeczy, których w nich nie ma. Trochę nie wierzę w nvc z dorosłymi... Choć ostatnio powiedziałam dziewczynie: "Przeszkadza mi jak pani mnie tryka tą torebką". Dziewczyna się spłoszyła na maksa i pomyślałam, że tekst jest idealny. Nie obraża, mówi o mnie, nie stawia mnie w pozycji ofiary (jak np. wszelkie błagalne pytania o ustąpienie miejsca". Więc chyba będę szła tą drogą mówiąc: "Chciałabym tu usiąść" zamiast "Czy mógłby pan...".
    inaczej: franada

    mąż 06.09 córka 01.13

  16. #36
    Zamotana na amen Awatar maroussia
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Warszawa-Wesoła
    Postów
    3 661
    Dziś w metrze ustawiałam wózek obok barierki przy wejściu i chciałam usiąść obok niego. Nie zdążyłam, bo miejsce zajęła jakaś babka (przepchała się przez nas). Mała powiedziała: "tu mama" i pokazała na miejsce. Na co ja: "córeczko nie mogę tu usiąść, bo nie zdążyłam. Miejsce zajęła już pani." Babka spojrzała się na mnie i chciała mi ustąpić. Odpowiedziałam (byłam zła), że dziękuję, już postoję. Na co babka: "ależ proszę, będzie pani bliżej małego" (mała w różowym wózku, cała na różowo - tak dziś wyszło, ale bez włosów). Skorzystałam, bo ledwo stałam, a przy wyjściu posłałam pani czarujący uśmiech. Ja w komunikacji nie jestem raczej miło, bo zazwyczaj wkurza mnie głupota, chamstwo pasażerów.
    mój skarb Mimi '12.07.12

  17. #37
    Zaangażowana Awatar eklerka
    Dołączył
    Sep 2014
    Postów
    383
    Cytat Zamieszczone przez maroussia Zobacz posta
    Dziś w metrze ustawiałam wózek obok barierki przy wejściu i chciałam usiąść obok niego. Nie zdążyłam, bo miejsce zajęła jakaś babka (przepchała się przez nas). Mała powiedziała: "tu mama" i pokazała na miejsce. Na co ja: "córeczko nie mogę tu usiąść, bo nie zdążyłam. Miejsce zajęła już pani." Babka spojrzała się na mnie i chciała mi ustąpić. Odpowiedziałam (byłam zła), że dziękuję, już postoję. Na co babka: "ależ proszę, będzie pani bliżej małego" (mała w różowym wózku, cała na różowo - tak dziś wyszło, ale bez włosów). Skorzystałam, bo ledwo stałam, a przy wyjściu posłałam pani czarujący uśmiech. Ja w komunikacji nie jestem raczej miło, bo zazwyczaj wkurza mnie głupota, chamstwo pasażerów.
    jaki to ma związek z NVC?

  18. #38
    Zamotana na amen Awatar ita
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    4 626
    Cytat Zamieszczone przez eklerka Zobacz posta
    jaki to ma związek z NVC?
    Tak, że córka maroussi zastosowała do dorosłego prosty komunikat: "tu mama" Chyba w duchu nvc
    inaczej: franada

    mąż 06.09 córka 01.13

  19. #39
    Zaangażowana Awatar eklerka
    Dołączył
    Sep 2014
    Postów
    383
    Cytat Zamieszczone przez ita Zobacz posta
    Tak, że córka maroussi zastosowała do dorosłego prosty komunikat: "tu mama" Chyba w duchu nvc
    No, tak Maleństwo wyraziło prośbę, ale starsi już z "fochem".
    Cytat Zamieszczone przez ita Zobacz posta
    ...Więc chyba będę szła tą drogą mówiąc: "Chciałabym tu usiąść" zamiast "Czy mógłby pan...".
    ciekawe... Najpierw się nie zgadzałam, bo tutaj jedna strona robi coś dla drugiej, ale przemyślałam i rzeczywiście takie "przepraszam ze żyję" nic nie wnosi w prośbie.

  20. #40
    Zamotana na amen Awatar maroussia
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Warszawa-Wesoła
    Postów
    3 661
    Cytat Zamieszczone przez ita Zobacz posta
    Tak, że córka maroussi zastosowała do dorosłego prosty komunikat: "tu mama" Chyba w duchu nvc
    Tak też sobie pomyślałam.
    Zrobiłam za długi wywód.
    mój skarb Mimi '12.07.12

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •