Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 41 do 57 z 57

Wątek: budowanie szczerej, prawdziwej i silnej relacji a zagrozenia

  1. #41
    Pasjonatka Awatar dirk
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Gniezno
    Postów
    1 362
    Tego lata przeżyliśmy sytuację pełną grozy. Rynek, upalne południe, sobota. Dzieciaki szalały w wodnej kurtynie. Ja z mężem klapnęliśmy w pobliskiej knajpie racząc się chłodzącymi napojami i spozierając na młodzież raz po raz. W pewnym momencie jakiś facet siedzący na fontannie (pośród wielu innych dorosłych znękanych oczekiwaniem na swoje szalejące dzieciaki), zaczął zagadywać te nasze.

    Ok, zagaduje, to zagaduje - paranoi nie mam, niech sobie pogawędzą, mieszkamy w niedużym mieście, na starówce, znamy iluś ludzi obcych z widzenia i oni uśmiechają się do tych naszych młodych. Niestety, za moment widzę, jak facet do tych dwóch naszych cieląt podchodzi, bierze ich za ręce i prowadzi od tej kurtyny, gdzieś w stronę wyjścia z rynku, w bok. A oni jakby nigdy nic idą. Wrzasnęłam, mąż puścił się sprintem, a facet puścił ich i się ulotnił - mąż był tak ogłupiały, że za nim nie biegł.

    Rozmowa z młodymi była ostra, poważna i radykalna. Niestety, nie odczuwam, żadnej pewności, że sytuacja by się nie powtórzyła. Dodam, że nasze dzieci nie są wychowywane w żadnej specjalnej uległości, nie chcą się całować z dziadkami, nie całują itd.

    Póki co, sami nie oddalają się dalej niż na podwórko, zamknięte od strony ulicy - mam ich tam cały czas w zasięgu, choć wkurza mnie, jak z kolesiostwem chowają się po klatkach. Nie mam pojęcia, jak prędko będę gotowa na samodzielne wędrowanie ze szkoły itd. Aha - wiek: 7,5 oraz prawie 6 lat.
    "Czytelnik może żyć życiem tysiąca ludzi, zanim umrze. Człowiek, który nie czyta, ma tylko jedno życie." G.R.R. Martin

  2. #42
    Pasjonatka
    Sponsor Chustozlotu 2015

    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 441
    Dirk - masakra !!!
    Monika, mama Kubaśki vel Kubusia i Basi
    (*) "Would you know my name if I saw you in Heaven? Would it be the same if I saw you in Heaven? I must be strong and carry on" (Eric Clapton)

  3. #43
    Pasjonatka Awatar dirk
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Gniezno
    Postów
    1 362
    Cytat Zamieszczone przez Monika Zobacz posta
    Dirk - masakra !!!
    No, nie ukrywam, mocno nas to ruszyło. Zwłaszcza ta postawa naszych dzieci. Zawsze starałam się nie wariować, ale... różni ludzie żyją obok nas, niestety .
    "Czytelnik może żyć życiem tysiąca ludzi, zanim umrze. Człowiek, który nie czyta, ma tylko jedno życie." G.R.R. Martin

  4. #44
    Pasjonatka Awatar Ronja
    Dołączył
    Jul 2014
    Postów
    1 424
    Groza

  5. #45
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jul 2014
    Postów
    1 374
    Ja bym zgłosiła sytuację na policję i może do straży miejskiej żeby mieli oko na takie sytuacje
    Oczywiście z dzieciakami też pogadać trzeba
    A jak dzieciaki zareagowały
    Maja 16.08.09, Pola i Lena 04.06.13

  6. #46
    Pasjonatka Awatar dirk
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Gniezno
    Postów
    1 362
    Cytat Zamieszczone przez lemniscus Zobacz posta
    Ja bym zgłosiła sytuację na policję i może do straży miejskiej żeby mieli oko na takie sytuacje
    Oczywiście z dzieciakami też pogadać trzeba
    A jak dzieciaki zareagowały
    Ach, byliśmy tacy ogłupiali i wystraszeni, że po całości daliśmy ciała. Na rynku jest dokładny monitoring, gościa można by jakoś podejrzeć zapewne.

    Dzieciaki były niesamowicie skruszone, zawstydzone, wystraszone też naszą ostrą reakcją. Sądzę, że przyjęły rzecz z powagą, co czas jakiś, jak jest okazja napomykamy o sprawie nie bezpośrednio, ale przypominając, że nigdzie z nikim obcym się nie idzie. Robią mądre miny, potakują głowami. Ja jednak jestem sceptyczna wobec ich pogłębionej autorefleksji. Są po prostu bardzo ufni, zwłaszcza w duecie (solo mogłoby być z nimi trudniej).
    "Czytelnik może żyć życiem tysiąca ludzi, zanim umrze. Człowiek, który nie czyta, ma tylko jedno życie." G.R.R. Martin

  7. #47
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jul 2014
    Postów
    1 374
    Cytat Zamieszczone przez goralka Zobacz posta
    Nie pozwalam dzieciom rozmawiać z obcymi. Jak się bawią sami na podwórku, dalszym sąsiadom mogą powiedzieć dzień dobry. Z sąsiadami przez płot mogą gadać ile chcą, bo ich dobrze znamy. Ale uczulam, że obcy mogą zacząć ich wypytywać o osobiste sprawy, a tego nie mówimy osobom, których nie znamy. A dlaczego mama/tata może, a oni nie? bo rodzice wiedzą, co można powiedzieć, a co nie, a oni się muszą jeszcze nauczyć.
    Tłumaczę, że nie każdy ma dobre zamiary, a jeśli ktoś ich zagaduje to mają zawołać rodziców, nic nie mówić.
    Tylko jak wytłumaczyć dziecku kto jest już na tyle blisko i co można mu powiedzieć?
    Maja ostatnio zaczęła naszej niani opowiadać o naszych finansach ( musiała usłyszeć jak gadalismy - btw czy wasze dzieci też mają takie gumowe ucho?)
    I niby ok nic się nie stało ale nie jest to osoba z którą gadamy o finansach
    Czy z sąsiadem nie rozmawiamy o tym kąpieli w wannie np
    Myślę że dzieciakom często trudno jest to rozróżnić o czym rozmawiamy tylko w domu z mamą i tatą, co możemy powiedzieć dziadkom a co pani że spozywczego nawet jeśli ja znamy od urodzenia

    Dirk jeśli jest monitoring może jest jeszcze szansa? Ja bym zgłosiła mimo wszystko
    Facet który nagabuje obce dzieci i do tego bierze za ręce Zwłaszcza jak to małe miasteczko może ktoś skojarzy z twarzy i policja nawet nieoficjalnie mu się przypatrzy? A może to jakis pedofil zwolniony z więzienia?
    Współczuję stresu
    Myślę że moje bardziej przestraszył by się moja reakcja ostra i potem uświadomiły sobie że to było groźne
    Ostatnio edytowane przez lemniscus ; 16-09-2016 o 23:28
    Maja 16.08.09, Pola i Lena 04.06.13

  8. #48
    Pasjonatka Awatar dirk
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Gniezno
    Postów
    1 362
    Cytat Zamieszczone przez lemniscus Zobacz posta
    Tylko jak wytłumaczyć dziecku kto jest już na tyle blisko i co można mu powiedzieć?
    Maja ostatnio zaczęła naszej niani opowiadać o naszych finansach ( musiała usłyszeć jak gadalismy - btw czy wasze dzieci też mają takie gumowe ucho?)
    I niby ok nic się nie stało ale nie jest to osoba z którą gadamy o finansach
    Czy z sąsiadem nie rozmawiamy o tym kąpieli w wannie np
    Myślę że dzieciakom często trudno jest to rozróżnić o czym rozmawiamy tylko w domu z mamą i tatą, co możemy powiedzieć dziadkom a co pani że spozywczego nawet jeśli ja znamy od urodzenia
    To prawda - moje kiedyś stropiły babkę w sklepie z firanami opowiadając jej szczegółowo jak się nazywają oni, mama, tata, ile kto ma lat... Słuchałam cicho skryta za stosami firan w celach poznawczych (odnośnie długich ozorów naszych dzieci) i usłyszałam, jak babka mówi w końcu: ale wy nie możecie mi takich rzeczy mówić, ja jestem obca...

    Teraz trochę z tego wyrośli, ale kiedyś bardzo radzi wykazywały się pełnią wiadomości o życiu domowym.
    "Czytelnik może żyć życiem tysiąca ludzi, zanim umrze. Człowiek, który nie czyta, ma tylko jedno życie." G.R.R. Martin

  9. #49
    Zaangażowana
    Sponsor Chustozlotu 2015

    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 942
    Cytat Zamieszczone przez lemniscus Zobacz posta
    Tylko jak wytłumaczyć dziecku kto jest już na tyle blisko i co można mu powiedzieć?
    Maja ostatnio zaczęła naszej niani opowiadać o naszych finansach ( musiała usłyszeć jak gadalismy - btw czy wasze dzieci też mają takie gumowe ucho?)
    I niby ok nic się nie stało ale nie jest to osoba z którą gadamy o finansach
    Czy z sąsiadem nie rozmawiamy o tym kąpieli w wannie np
    Myślę że dzieciakom często trudno jest to rozróżnić o czym rozmawiamy tylko w domu z mamą i tatą, co możemy powiedzieć dziadkom a co pani że spozywczego nawet jeśli ja znamy od urodzenia
    Dlatego uznałam, że zanim poznają co jest sprawą domu, a co można gadać każdemu, lepiej niech obcy biorą moje dzieci za gbury, które nic nie mówią. Obcym i tak dzień dobry mówić nie trzeba.
    Choć starszy mówił, że "mamusiu, ale to niegrzeczne". Więc tłumaczę, że zagadywanie dzieci przez dorosłych bez obecności ich rodziców jest dużo bardziej niegrzeczne i proszę, żeby właśnie tak się zachowywali.
    Mama * 7-, 5-latka * i jesiennych bliźniaków

  10. #50
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jul 2014
    Postów
    1 374
    Dirk dobrze,ze choć pani się zreflektowala
    Maja 16.08.09, Pola i Lena 04.06.13

  11. #51
    Pasjonatka Awatar dirk
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Gniezno
    Postów
    1 362
    Cytat Zamieszczone przez lemniscus Zobacz posta
    Dirk dobrze,ze choć pani się zreflektowala
    Ona tak, oni nie .

    Znalazłam coś z grubsza w temacie: http://mataja.pl/2016/09/drobne-zmia...molestowaniem/
    "Czytelnik może żyć życiem tysiąca ludzi, zanim umrze. Człowiek, który nie czyta, ma tylko jedno życie." G.R.R. Martin

  12. #52
    Zamotana na amen
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 809
    Wiecie co, ile ja razy nie mialam pojecia gdzie jest dziecko na wodnym placu zabaw... zlokalizowalam jednego, to drugiego nie ma. Szukam drugiego wzrokiem, okej, znalazlam, odwracam sie, pierwszy zniknal. I tak w kolo macieju. A tam I woda trzy sekcje z roznosciami, dwie piaskownice, jeden flying fox, dwa wielkie "pajaki" do wspinania, mega zjezdzalnia, dwie mniejsze, hustawki. Na szczescie duzo, duzo rodzicow I to takich, co rzucaja okiem ogolnie na dzieci, nie tylko na swoje. Danielowi kiedys jakis tato pomogl zejsc z pajaka, bo sie los wdrapal na sam szczyt bez myslenia czy bedzie umial zejsc.
    Uczulam, ze musza byc blisko, ze maja meldowac jesli chca gdzies pojsc, ze maja nie spoufalac sie z nikim, ale na ile to wsiaka? Pomalu troszeczke na pewno, ale jak dla mnie za wolno.
    Daniel Ikenna 30.05.2010, Obinna Samuel 18.11.2011, Celestin Ejike 01.08.2014

  13. #53
    Moderator Awatar mist
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Varsòvia
    Postów
    3 086
    Dirku, co za przerażająca sytuacja A kiedy to było, może faktycznie można jeszcze zgłosić?

    Goralko, no ale właśnie zgadywanie przez dorosłych nie zawsze jest niewłaściwe. Ja się nie czuje niewłaściwie rozmawiając z dziećmi na np. placu zabaw. Dzieci mnie lubią, garną się, zawsze same zagaduja, opowiadają o sobie, swoi rodzeństwie, itd. Czy ze mną można rozmawiać, bo jestem obca mamą z placu zabaw? Czy nie można, bo jestem obca i wszyscy powinni się tylko przemykac jak cienie, które udają, ze się nie widzą i nigdy że sobą nie rozmawiają? To jest normalne życie w społeczeństwie?

    Co w ogóle mowicie dzieciom, że mają robić, jak się zgubia?
    Ostatnio edytowane przez mist ; 17-09-2016 o 08:17

  14. #54
    Zaangażowana
    Sponsor Chustozlotu 2015

    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 942
    Mist, rzadko chodzimy na place zabaw, ale głównym celem tam jest zabawa a nie pogaduszki z innymi mamami - przynajmniej dla moich dzieci Poza tym rodzic wtedy jest w pobliżu i może zareagować, gdy dzieci za dużo mówią.
    Żeby nie było - starszy to gaduła ogromny i relacje z ludźmi ma normalne. A poza tym ma naszym placu zabaw nikt nie zagaduje, dzieci rozmawiają między sobą.

    A uczulam chłopców na obcych, bo wielokrotnie się zdarzało, że ktoś ich przez płot zagadywał. A to są na pewno obce osoby, widziane pierwszy raz w życiu.
    Pewnie inaczej jest jak się mieszka w blokowisku, gdzie wiele osób się zna z widzenia, a inaczej na małej często uczęszczanej przez przechodniów uliczce, gdzie sąsiadów ma się kilku.
    Mama * 7-, 5-latka * i jesiennych bliźniaków

  15. #55
    Moderator Awatar Agulinka
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Czernichów k.Krakowa
    Postów
    3 717
    Ja mam w drugą stronę trochę, bo Marta zawsze bardzo się bała obcych, nigdy nie odpowiadała zaglądają itp, co oczywiście w świetle tu poruszanych kwestii jest super, ale gdyby się np zgubiła nie daj Boże albo np musiała wezwać pomoc bo ja bym na ten przykład zemdlala, to trochę kicha. Przy czym w moim odczuciu to drugie jest dużo bardziej prawdopodobne niż atak pedofila, bo póki co staram się mieć ja w zasięgu wzroku. Więc każdy kij ma dwa końce, uczę że są sprawy prywatne, o jakich nie rozmawiamy z obcymi i takie, o jakich można, że jak się zgubi to najlepiej poprosić o pomoc kogoś kto pracuje w sklepie, policjanta, albo jakąś mamę z dzieckiem, że ma nigdzie z nikim nie chodzić. Pomocne są książeczki edukacyjne, np z serii o Zuzi jest dobry przykład.
    mama Marty (10.2011), Miriam (12.2014) i Elżbiety (11.2016)

  16. #56
    Zamotana na amen
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 809
    Ja przyuczam co maja zrobic jak sie zgubia w transporcie publicznym, moja schiza, to ze nie zdaza wsiasc, albo ja nie zdaze, a oni odjada. Niby przystanek dalej mozna wysiasc, ale dzieci w panice nie beda tak trzezwo myslec, tylko sie rozrycza zapewnie. Ja to sama nie wiem. Na naszej stacji wszyscy pracownicy ich bardzo dobrze znaja I tak, zagaduja pracownicy ze sklepow rowniez. Stali bywalcy takoz. Tutaj to troche tak jest wioskowo jesli chodzi o lokalna spolecznosc, a I ogolnie jest taka kultura, nazywana "mateship" czyli ludzie sie zagaduja, rozmawiaja o roznych rzeczach, czesto ktos cie zaczepi pytajac gdzie costam kupilas, albo czym pielegnujesz wlosy dziecka (nawet z samochodu jak stoja w korku, a ja ide ulica); albo po prostu zaczepi mowiac, ze masz fajna kiecke
    Dyrektorka szkoly Daniela zna tez reszte moich dzieci mimo, ze jeszcze tam nie chodza, widze, ze zna tez po imieniu mnostwo dzieci (nie zaryzykuje stwierdzenia, ze wszystkie, ale naprawde duzo), no ale nie dziwota jak codziennie po szkole wychodzi przed brame, pilnuje przechodzenia przez jezdnie I przy okazji pare zdan zamieni z kazdym kto ma ochote.
    W tym swietle takie radykalne dzielenie na obcych I rodzine to troche byloby dziwne.
    Daniel Ikenna 30.05.2010, Obinna Samuel 18.11.2011, Celestin Ejike 01.08.2014

  17. #57
    Zaangażowana
    Dołączył
    May 2015
    Postów
    559
    Pokazalam moim kiedyś ten film z placem zabaw. Ten eksperyment. Przejęli się bardzo. Ale na ile trwale to nie wiem.
    Z długimi ozorami też jest problem bo słyszą i rozumieją już bardzo dużo.
    BTW a my co tutaj robimy

    Antek 2008, Hania 2009, Marta 2012, Ignacy 2014

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •