Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy 1234
Pokaż wyniki od 61 do 79 z 79

Wątek: Potrzeba lekkości

  1. #61
    moderator zlot 2015
    Sponsor Chustozlotu 2015
    Awatar gruszka
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Warszawa
    Postów
    1 312
    Hester trochę imo popadasz w skrajności
    Ja z wątku zrozumiałam, że lekkość osiąga się głównie drobnymi codziennymi rzeczami. Nie przeszkadzają mi niewyprasowane rzeczy - to ich nie prasuje, zamiast męczeńsko stać nad zelazkiem i wkurzac się, bo przecież MUSZĘ wyprasowac skarpetki Nie mam ochoty i wyraźnej potrzeby, to nie stoję w garach nad pieciodaniowym obiadem, tylko jemy kluski z masłem
    Ale to wszystko nie znaczy też, że ci którzy lubią lekko żyć to lenie i obiboki. Po prostu nie robią, w ich opinii, w danej chwili i sytuacji, rzeczy niepotrzebnych. Nie znaczy też, że są jakimiś powolnymi ślamazarami. Nie. Po prostu nie zmuszają się do rzeczy, których robić nie chcą i nie lubią, a nie są im one do życia i szczęścia potrzebne. To nie kwestia temperamentu.
    Marcysia 11.2013

  2. #62
    Zamotana na amen Awatar Hester
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 610
    Gruszka jeśli Twój post jest odpowiedzią na moje,to nie zrozumiałas mnie

  3. #63
    Pasjonatka
    Sponsor Chustozlotu 2015
    Awatar baryłka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    2 958
    jakoś dziwnie czuję lekkość w twoim muszeniu Hester
    Ty to lubisz i sprawia Ci frajdę
    czyż nie?

  4. #64
    Wpadła po uszy Awatar Iwanna.T
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Ślunsk - jeszcze lub prawie
    Postów
    2 626
    tak teoretycznie:
    pracoholik może czuć lekkość i luzak może czuć się przygnieciony życiem

    Kwestia chwili, priorytetów, nastawienia otoczenia, humoru, temperamentu itp.
    Raczej nikt nie czuje się ciągle "lekko", ani "ciężko" - raz na wozie, raz pod wozem, jak to się mówi.
    asinus asino pulcherrimus

  5. #65
    Zamotana na amen Awatar Hester
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 610
    Cytat Zamieszczone przez baryłka Zobacz posta
    jakoś dziwnie czuję lekkość w twoim muszeniu Hester
    Ty to lubisz i sprawia Ci frajdę
    czyż nie?
    Generalnie tak.Ale czasem jestem z tego powodu zła,zmęczona,zniechęcona.I ostatnio zastanawiam sie jak to rozeznac, i czy dobrze robię-stad ten wątek mocno trafił w moje obecne myśli.

    No napiszcie gdzie o tej potrzebie jest,no!

  6. #66
    Wpadła po uszy Awatar jul
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Pruszków
    Postów
    2 520
    Hester - wydaje mi się, że to co pisała Gruszka było do mnie, bo pisałam o temperamencie. Pytałaś czy żeby zaspokoić potrzebę lekkości trzeba żyć slow - ja raczej tak, Ty raczej nie. Każdy ma inne zapotrzebowania - Ty masz większą potrzebę działania niż potrzebę "dolce far niente", dopóki nie czujesz, że gdzieś Cię uwiera, nie masz wyrzutów sumienia, że zrobiłaś coś dla uprzyjemnienia czy ułatwienia sobie życia, to IMHO wszystko jest ok.
    Jedyne co mnie osobiście lekko zaniepokoilo w tym, co piszesz, to dążenie do sukcesu - bo mi się wydaje że ważne jest by gonić króliczka i mieć w tym jakąś przyjemność, ale raz że wiele znaczeń ma słowo sukces, nie pisałaś czym on ma być, dwa, że zapewne jestem za mało ambitna więc nie mi się wymadrzac. No w ogóle to wymadrzac się nie powinnam, bo oczywiście nie czytałam tego, co Martulec i nie znam definicji, tylko sobie dywaguje
    Jasiek - córka najpierwsza (I 2009) - syn średni (VIII 2010) - syn mniejszy (II 2013)

  7. #67
    Zamotana na amen Awatar Hester
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 610
    Martulec, dawaj tytuł bo nie wiemy o czym piszemy

    Jul, sukces to dla mnie poczucie spełnienia. Dojście do takiego momentu w jakiejś dziedzinie, że ma się poczucie zadowolenia z tego gdzie się jest. To może być fantastyczna, szczęśliwa rodzina, to może być stworzona inicjatywa, w którą się wierzy, to może być satysfakcjonująca kariera zawodowa, albo dojście do stanu w pracy nad sobą, który chcieliśmy osiągnąć, whatever - dziedzina, w której mamy potrzeby realizowania celu i ten cel osiągamy. Przy czym sukces dla mnie wiąże się z jakimiś ambicjami, celem - nie mówię o sukcesie w przypadku osoby, która nie ma celu i jest jest wszystko jedno, ale ma poczucie lekkości. Czy ten cel jest bardzo wymagający, czy tylko trochę - to kwestia nie znacząca. Chodzi o zamiary.

    I mi akurat Twoje posty pomagają

  8. #68
    Wpadła po uszy Awatar jul
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Pruszków
    Postów
    2 520
    Ok, taka definicja sukcesu wydaje mi się ok, a ja jestem ambitniejsza, niż się do tego przyznaję Myślę że jeśli masz b.dużą potrzebę lekkości, to nie jest Ci wszystko jedno, a osiagasz sukces jeśli potrafisz tak ustawić swoje życie, że ta potrzeba jest spelnio
    na - myślę np o moim znajomym, który pracuje zdalnie spod palmy na egzotycznej plaży, a w przerwach idzie do pobliskiego baru i gada sobie z ludźmi. Ten system oczywiście wymaga od niego wysiłku, zwlaszcza że dotychczasowy pracodawca się zwinąl, ale robi go, osiaga sukces (no, trzymam kciuki za firmę którą teraz rozkręca) zaspokaja swoją potrzebę lekkości. Wydaje mi się, że jest gorzej, jeśli potrzeby lekkości nie zaspokajasz, bo coś musisz, z poczucia obowiazku, a jednocześnie przez brak dystansu (który daje też takie "ulzenie" sobie) tracisz cel z oczu.
    Ostatnio edytowane przez jul ; 18-11-2014 o 01:08
    Jasiek - córka najpierwsza (I 2009) - syn średni (VIII 2010) - syn mniejszy (II 2013)

  9. #69
    Zamotana na amen
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    5 615
    a czy to nie jest tak, ze lekkosic doswaidaczamy jako dzieci - adość, milosc, wolność, zachwyt, człowiek lekko stapal bo cos go niosło. Problemy rownie szybko przychodzily i odchodzily, a w doroslosci niesie się ten caly wor problemów, obowiazkow i niezałatwionych spraw. Ciazy on, ugniata, ale nie zrzucimy go tylko wleczemy umeczeni, albo cos zamiatamy pod dywan i ciagle się o to potykamy. Kiedys tłumaczono mi jak to jest zrzucić ten wor. Trzeba wyjac z niego rzeczy, poogladac i poukladac na polkach. Jest i porządek i nic nie ciąży, wtedy można lekko isc przed zycie.

  10. #70
    ŁOBUZ
    Awatar silver
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Łódź
    Postów
    6 685
    ależ fajny wątek znalazłam przez przypadek
    ironia i sarkazm dla inteligentnych, internet dla wszystkich
    (by matkojedyna)

  11. #71
    Wpadła po uszy
    Dołączył
    Jul 2014
    Lokalizacja
    okolice Wrocławia
    Postów
    2 674
    Fajny. Szkoda że padam, bo bym dorzuciła swoje trzy grosze.

  12. #72
    ŁOBUZ
    Awatar silver
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Łódź
    Postów
    6 685
    z rana cytat z Saramonowicza:
    "Odczuwa Pan dużo stresu w życiu codziennym?
    Jak każdy.

    Jak sobie Pan z tym radzi?
    Sram na to."



    watek dla mnie, dopiszę się, jak znajdę wenę
    ironia i sarkazm dla inteligentnych, internet dla wszystkich
    (by matkojedyna)

  13. #73
    Pasjonatka Awatar luliluli
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Eire
    Postów
    1 364
    Złota rada
    M 2010
    F 2012

  14. #74
    Zaangażowana Awatar gosia2809
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    tu i tam :)
    Postów
    453
    Uff przeczytałam cały. Zaczęłam wczoraj ale usnelam mega fajne rzeczy piszecie

    Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

  15. #75
    Wpadła po uszy Awatar Iwanna.T
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Ślunsk - jeszcze lub prawie
    Postów
    2 626
    Lekkość jest jak mogę, ciężkość jak muszę.
    Wszystko mogę, nic nie muszę. Kwestia wyboru, co chcę robić i dlaczego😉
    asinus asino pulcherrimus

  16. #76
    Zaangażowana Awatar gosia2809
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    tu i tam :)
    Postów
    453
    Cytat Zamieszczone przez silver Zobacz posta
    z rana cytat z Saramonowicza:
    "Odczuwa Pan dużo stresu w życiu codziennym?
    Jak każdy.

    Jak sobie Pan z tym radzi?
    Sram na to."



    watek dla mnie, dopiszę się, jak znajdę wenę
    Moi znajomi ciągle powtarzają "co zrobisz jak nic nie zrobisz" ich złoty środek na wszystko

    Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

  17. #77
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 180
    Bardzo fajny wątek odkopalas Sil. Od jakiegoś czasu jestem w drodze do poszukiwania lekkości. Moja mama nie znosiła tego, że mogę w domu rodzinnym nie robić nic. Teraz mieszkając sama z dziećmi, nic nie muszę. Chcę, żeby był porządek. Ale jak uznam, że nie chcę myć teraz garow, to idę czytać. Czasem czekają 3 dni. Jak nie mamy czystych skarpetek, to wypadałoby zrobić pranie, ale znów ja naprawdę NIC nie muszę. Roman więcej chcę. Jeszcze parę rzeczy muszę - chodzić do pracy np. No ale z czegoś trzeba żyć. Albo znaleźć zajęcie, na które będę reagowała tym właśnie Chcę a nie Muszę... Hmm.

    Wysłane z mojego Redmi 3S przy użyciu Tapatalka

  18. #78
    Wpadła po uszy Awatar grazyna
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Szamotuły
    Postów
    2 292
    Ale znalazłaś silver . Pochodzę z domu, w którym mama robiła wszystko, jak sama mówiła moim jedynym obowiązkiem miała być nauka (chociaż ja się garnęłam do pomagania ona wolała szybciej, lepiej, sama). Od kiedy mam swoją rodzinę dla mojej mamy jest nie do pojęcia, że odpuszczam (sprzątanie, gotowanie, prasowanie itd.). Pewnie, że nie codziennie, ale ona ma mocno wdrukowane "powinnam", "trzeba", a ja dla odmiany nie . Dało mi też do myślenia to co pisałyście w wątku o priorytetach, chyba Hester pisała o tym, że dla niej wyżej jest atmosfera niż idealnie nakryty stół. A, że miewałam zapędy do przedkładania stołu nad atmosferę, chciałam to zmienić.
    Co do poczucia lekkości i tego (ktoś pisał), że męczą same myśli o zadaniach do wykonania, w tej kwestii bardzo uporządkowała mi myślenie Pani Swojego Czasu i lepiej mi się żyje. Już jakiś czas temu nauczyłam się mówić "chcę" zamiast "muszę", starsze dziecko już to przejęło i dobrze .
    Tymon 15.02.2011 i Antonina 27.07.2015

  19. #79
    Pasjonatka
    Dołączył
    Jul 2014
    Postów
    1 374
    zaczęłam czytać książkę "Magia olewania" bardzo na topie ostatnio
    na razie ciezko sie czyta bo troche takie w kółko to samo ale może później znajde coś co mnie oświeci
    Maja 16.08.09, Pola i Lena 04.06.13

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy 1234

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •