U nas miganie bylo ubogie, bo młody nie za bardzo chcial migać. Z resztą po co mu to bylo, gdy matka rozumiała go bez słów. ale nauczyłam go migać "jeść" i "brudna pielucha". I takim sposobem 4miesieczniak migał mi, gdy chciał jeść lub musiałam mu zmienić pieluchę. fajne to było.