Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: początki w wiązaniu mt - co warto wiedzieć

  1. #1
    Pasjonatka
    Sponsor Chustozlotu 2015
    Awatar marta-la
    Dołączył
    Jan 2015
    Lokalizacja
    Otwock
    Postów
    1 842

    Exclamation początki w wiązaniu mt - co warto wiedzieć

    Ostatnio zrobiłam taką rozpiskę na blogu po tym jak kilka osób zadało mi podobne pytania - może komuś początkującemu pomoże.
    Co zrobić aby nosidło było idealnie zawiązane? Wystarczy pamiętać o kilku rzeczach:

    - pas dolny MUSI być zawiązany w pasie osoby noszącej! - Dostaję czasami zdjęcia z pytaniem dlaczego pasy nie starczają do klasycznego zawiązania MT. Widzę wtedy że pas dolny opiera się na biodrach noszącego. Raz że faktycznie pasów wtedy może zabraknąć, dwa jest to bardzo niewygodne zarówno dla dziecka jak i rodzica. Z pewnością rodzice odczują to na ramionach Jeśli nosimy z przodu możemy zastosować chustową zasadę "dziubka w czoło" czyli dziecko powinno być na tyle wysoko aby rodzić mógł pocałować swoją pociechę w czoło.

    - pasy górne powinny po skrzyżowaniu na plecach najpierw przejść nad nóżkami dziecka, po skrzyżowaniu pod jego pupą idąc do tyłu powinny wracać pod nóżkami dziecka. Łatwiej je skrzyżować pod pupą (na yt wiele instrukscji gdzie pas dwa razy przechodzi pod nóżkami ale testując lepsza jest opcja którą opisuję)

    - najlepiej skrzyżować z przodu pasy bezpośrednio pod pupą dziecka - jest to bardzo wygodne zarówno dla dziecka jak i rodzica. Dziecko niejako siedzi na takim krzyżaczku a przy okazji zdejmuje rodzicowi spory ciężar z ramion.

    Istnieje zasada że szerokość panela powinna być taka jak rozstaw u dziecka od podkolanka do pokolanka. Ale przy odpowiednim zawiązaniu pozycja żabki która jest niezbędna przy zdrowym i właściwym noszeniu jest zachowana a to oznacza że w jednym rozmiarze nosidła można nosić nawet 2 lata.

    Poniżej poglądowe zdjęcia z okresu kiedy jeszcze nosiliśmy naszą Zosię.






  2. #2
    Moderator Awatar Lav
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Lawendowo Podkrakowsko...
    Postów
    1 537
    Ufff...!
    No i pięknie!
    Ostatnio na pewnej fejsbukowej grupie zostałam zaszczuta za... prowadzenie pasów nad nóżkami dziecka... Szczerze mówiąc - zdębiałam!

  3. #3
    Pasjonatka
    Sponsor Chustozlotu 2015
    Awatar marta-la
    Dołączył
    Jan 2015
    Lokalizacja
    Otwock
    Postów
    1 842
    Cytat Zamieszczone przez Lav Zobacz posta
    Ufff...!
    No i pięknie!
    Ostatnio na pewnej fejsbukowej grupie zostałam zaszczuta za... prowadzenie pasów nad nóżkami dziecka... Szczerze mówiąc - zdębiałam!
    Większość zagranicznych instrukcji podaje dwa razy pod ale dziwi mnie bo każdy kto spróbuje tak i tak sam powinien ocenić że nie ma porównania. U nas w każdym razie przyjęło się nad i tak też uczę swoje klientki.
    Dla potwierdzenia że nie tylko ja - proszę tu instrukcja Nubika http://nubik.pl/instrukcje.php

  4. #4
    Pasjonatka Awatar cathleen
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 387
    Ale to nie jest tak, że pasy nad nożkami dziecka są wygodniejsze dla noszącego, ale wiązanie pod nóżkami jest lepsze dla kręgosłupa dziecka?

  5. #5
    Pasjonatka
    Sponsor Chustozlotu 2015
    Awatar marta-la
    Dołączył
    Jan 2015
    Lokalizacja
    Otwock
    Postów
    1 842
    Cytat Zamieszczone przez cathleen Zobacz posta
    Ale to nie jest tak, że pasy nad nożkami dziecka są wygodniejsze dla noszącego, ale wiązanie pod nóżkami jest lepsze dla kręgosłupa dziecka?
    Myślę że ta tak jeśli komuś przyjdzie do głowy skrzyżować pasy dziecku na kręgosłupie bo takie zdjęcia też widziałam.
    Jakoś nie mogę sobie wyobrazić co może tu być szkodliwego bo to ani nie wymusza dziecku pozycji ani nie uwiera...
    Może ja ze starej szkoły jestem ale wszystkie noszące i szyjące te sprzed paru ładnych lat nie wyobrażają sobie inaczej

  6. #6
    Pasjonatka Awatar cathleen
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 387
    Musiałabym wątek odkopać, pamiętam po prostu wypowiedzi, że pasy idące nad nóżkami (ale nie na kręgosłupie) to obciążenie dla kręgosłupa dziecka.
    A w wiekszości instrukcji pasy ida nad nóżkami, to prawda. Chociaż w Bondolino np. jest pod i chyba nawet ta instrukcja mnie skłoniło do pytań i poszukiwań.

  7. #7
    Pasjonatka Awatar mi.
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 830
    Tak, od paru lat zaleca sie prowadzenie pasow pod nozkami

  8. #8
    Pasjonatka
    Sponsor Chustozlotu 2015
    Awatar marta-la
    Dołączył
    Jan 2015
    Lokalizacja
    Otwock
    Postów
    1 842
    no to jestem mocno skostniała bo jeszcze jakieś 3 lata temu byłam na spotkaniu z licencjonowanym doradcą (pozdrawiam p.Marysię ) która uczyła tak.

  9. #9
    Zamotana na amen Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Krapkowice
    Postów
    5 580
    Nie wiem kto co komu i od kiedy zaleca i gdzie, ale osobiście jestem fanką rozwiązania o którym pisze Marta a które stosuje się też np w plecaku prostym - pasy imho powinny iść po udach i krzyżować się pod pupą - ze względu na różną szerokość pasów i fakt, że zazwyczaj mowa o sztywniejszych pasach niż chusta zebrana w garść - faktycznie, czasami wypada krzyż na pupie - przy większych dzieciach i prawidłowym zawiązaniu MT (w pasie a nie na biodrach) nie powinno być problemu z uzyskaniem pozycji zdrowej dla dziecka i wygodnej dla noszącego.

    Na zdjęciach z 1 postu poza pierwszym od góry gdzie faktycznie może być nacisk na kość ogonową (ale to być może "wina" ujęcia robionego od dołu) - na dwóch pozostałych jak dla mnie wszystko gra.

    Ważne, żeby dobrze trzymał pas biodrowy i żeby dobrze "usadzić" pupę podwijając bioderka (podciągając kolana i "podkręcając" trochę siedzenie). Wtedy ciężar dziecka spoczywa na biodrach w większości a tylko częściowo na ramionach. I też wtedy - przy dobrym napięciu pasów naramiennych - prowadząc pasy do tyłu po nóżkach dziecka nie generujemy nacisku tylko stabilizujemy całość.

    Problem może być trochę przy szerokich pasach i małych dzieciach - kiedy pasy są szersze niż pupa i krzyż wypada w rejonie kości ogonowej - ale z moich obserwacji wynika, że posadzenie dziecka bardziej na panelu niż na swoich plecach poprawia sytuację nie tracąc właściwego podparcia dla kręgosłupa. Kwestia wyczucia gdzie co ma przylegać.

    Polecam wypróbować na sobie i poobserwować jak konkretny model MT się układa na konkretnym zestawie noszący - noszony - czy pasy się nie przesuwają, czy nie ma "zwisu" na panelu i czy nie ciążą ramiona.

    Zawiązanie dwa razy pod nóżkami moim zdaniem obniża komfort noszenia - ale nie ze względu na dodawanie kilogramów tylko na wrażenie "zjeżdżania" pasów z ramion - wtedy jest kompensacja ramionami i ich unoszenie lekkie do góry co może powodować ból, jakiś przykurcz i sprawiać ogólne wrażenie, że bardziej ciążą nam ramiona. To chyba trochę wypadkowa różnych czynników, dlatego naprawdę trzeba sprawdzić rzecz na sobie. Imho

    Edit - ale faktycznie czas temu jakiś (rok? dwa? czas tak leci...) pojawiały się na forum głosy, że pasy to nie po udach tylko pod nogami co było dla mnie nowością, bo pierwsze MT nosiłam w 2009roku i dostałam natenczas tylko sugestię od Kangi bodajże, że wsio ok tylko mam poczekać aż młody usiądzie potem rzadko w mieciu nosiłam...
    Więc po takich niusach przetestowałam, poobserwowałam pracę materiału i rozkład sił i obciążeń - głównie na sobie bo mało dookoła noszących. I wnioski miałam, jako napisałam.

    Edit2 - jeszcze niektóre instrukcje/filmiki zalecają twista czyli nie skrzyżowanie ale okręcenie pasów jeden o drugi tak żeby ten sam co zszedł z ramienia po "zahaczeniu" o drugi wrócił pod nogę po tej samej stronie pleców - to osobiście mi się nie podoba bo faktycznie może być taki węzeł/zgrubienie które będzie młodzież uciskać w miejscu, w którym wypadnie - a wypadnie prawdopodobnie na krzyżu. Chyba ze ktoś ma fajne zdjęcie/filmik gdzie to wygląda ok - to chętnie obejrzę
    Ostatnio edytowane przez Mayka1981 ; 31-01-2015 o 18:18 Powód: literki literki...
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M. 14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  10. #10
    Pasjonatka
    Sponsor Chustozlotu 2015
    Awatar marta-la
    Dołączył
    Jan 2015
    Lokalizacja
    Otwock
    Postów
    1 842
    Mayka1981 bardzo Ci dziękuję za głos rozsądku poparty przy okazji wszelkimi akredytacjami
    Oczywiście masz rację z tą szerokością pasów i tak jak piszesz to kwestia wyczucia. Ja robię dosyć szerokie pasy bo w takich było nam po prostu wygodniej (przetestowaliśmy różne i na życzenie oczywiście robię węższe) ale np w piątek wsadzałyśmy z koleżanką 9mies dziewczynkę i pasy pod pupą nie poszły rozłożone i myślę że obu paniom było wygodnie.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •