Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: Dziecię mi w chuście podskakuje

  1. #1
    Pasjonatka Awatar samuela
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 123

    Dziecię mi w chuście podskakuje

    Młody podskakuje w chuście. Wkurza mnie to bardzo. Za słabo go dociągam? On ma taką siłę tych podskoków, że mi każde wiązanie luzuje :/. Co robić, co robić?

  2. #2
    Wpadła po uszy
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Woodstock
    Postów
    2 413
    i też podkakiwał i mi się luzowało. Przypominałam przed wyj ściem żeby nie podskakiwał

  3. #3
    Zamotana na amen Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Krapkowice
    Postów
    5 519
    Zawiązać wyżej?

    Rozjechać bardziej kolana.

    Zmienić wiązanie.

    Pobawić się "w konika" bez chusty z przekazem, że na koniku się robi hop hop a w chuście ma być cicho sza

    Tzn zasadniczo może być tak, że pasy pod udami są dobrze napięte ale pupa "wisi" i wtedy są podskoki, ale czy to to...
    Wiążesz plecak prosty? Bo możesz jeszcze spróbować wersję z rozłożonymi pasami (tak jak w plecaku hanti), to jest bardziej wtedy "pancerne" wiązanie a nadal szybkie do zawiązania.
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M. 14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  4. #4
    Pasjonatka Awatar samuela
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 123
    Wiążę tylko kieszonkę jak na razie .

  5. #5
    Zamotana na amen Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Krapkowice
    Postów
    5 519
    Cytat Zamieszczone przez samuela Zobacz posta
    Wiążę tylko kieszonkę jak na razie .
    LOL

    To zdecydowanie - na plecy!

    No chyba, że to po prostu taka zabawa jest z tymi podskokami?
    W nosidle też podskakuje jak go w nie zapniesz?
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M. 14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  6. #6
    Pasjonatka Awatar wpodrozyprzezzycie
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    okolice W-wy
    Postów
    1 031
    Bawi się w konika (15 m) i podskakuje (w pp, bo tak głównie noszę). Nie przeszkadza mi to. Porządnie zawiązana, chusta zniesie wiele, o ile jest dość czepliwa - od kiedy zaczęła, unikam chust śliskich
    Wiązanie odrobinę się luzuje, ale bez przesady, żeby np. miała wypaść. Jak się uspokoi i chce spać, poprawiam wiązanie.
    Dwie małe M.: starsza i młodsza, a także - podróże z dziećmi w plecaku
    http://wpodrozyprzezzycie.wordpress.com/

  7. #7
    Pasjonatka Awatar samuela
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    1 123
    Cytat Zamieszczone przez Mayka1981 Zobacz posta
    To zdecydowanie - na plecy!

    No chyba, że to po prostu taka zabawa jest z tymi podskokami?
    W nosidle też podskakuje jak go w nie zapniesz?
    W nosidle nie podskakuje, znaczy nie zdarzyło się na razie, ale rzadko nosidła używam. Nie lubię go mieć na plecach w komunikacji miejskiej, więc się kieszonkujemy ciągle .

  8. #8
    Zaangażowana Awatar Gina
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Kraków
    Postów
    391
    U mnie podskakuje w chuscie i tuli. Zwykle jak ma ubaw z czegos lub gdy wolno ide.zwykle chodze szybko i przez to go bujam na plecach a jak ide wolno to ...on mnie popędza
    Jędrzej 7.05.2014, Tymon 4.01.2010

    http://tymekspeaks.blogspot.com

  9. #9
    Wpadła po uszy
    Dołączył
    Jul 2014
    Lokalizacja
    okolice Wrocławia
    Postów
    2 609
    Ciesz się że Ci ze stanika nie strzela
    To jest wkurzające w miejscu publicznym.
    Poproś go, żeby nie skakał, gadaj z nim jak go niesiesz, odwróć w ten sposób uwagę od tej zabawy.

  10. #10
    Zaangażowana Awatar wrotka
    Dołączył
    Jul 2014
    Lokalizacja
    K-Koźle/Wrocław
    Postów
    458
    Cytat Zamieszczone przez Mayka1981 Zobacz posta
    Zawiązać wyżej?

    Rozjechać bardziej kolana.

    Zmienić wiązanie.

    Pobawić się "w konika" bez chusty z przekazem, że na koniku się robi hop hop a w chuście ma być cicho sza

    Tzn zasadniczo może być tak, że pasy pod udami są dobrze napięte ale pupa "wisi" i wtedy są podskoki, ale czy to to...
    Wiążesz plecak prosty? Bo możesz jeszcze spróbować wersję z rozłożonymi pasami (tak jak w plecaku hanti), to jest bardziej wtedy "pancerne" wiązanie a nadal szybkie do zawiązania.

    miałam ten sam problem i Mayka na zlocie szybko mi wyjaśniła o co chodzi. Ja co prawda wiązałam na plecach, ale młody podskakiwał i wszystko mi się luzowało. Problem był w tym, że on nic nie widział, a do tego miał źle ułożone nóżki. Od kiedy wiążę go wyżej i lepiej układam nie ma problemu.

    Dzięki Mayka!
    córa 08.2011 i synek 11.2014

    Lepiej zapytać się i być głupim przez 5 minut, niż nie zapytać i być głupim przez całe życie

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •