Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Jak to jest?

  1. #1
    Zaangażowana Awatar eklerka
    Dołączył
    Sep 2014
    Postów
    383

    Jak to jest?

    Jak to jest, że tyle osób zainteresowanych nvc (w tym ja) największy problem ma w relacji małżeńskiej. Przecież się kochamy (ja i mąż) i uczymy się technik, jak się najgłębiej dogadać (ja i innne uczestniczki warsztatów narrzekajace na relacje). Takie smutne przemyślenia po warsztacie.

  2. #2
    Wpadła po uszy Awatar ZUOuza
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Nowy Zamek w Krainie Deszczowców
    Postów
    2 503
    Hm... może na warsztaty takie osoby właśnie trafiają?
    Bo nie wiem jak to jest ale wśród moich znajomych ci którzy stosują nvc ( ale w żadnych warsztatach nigdy nie uczestniczyli bo ciężko pracować, spedzac maksymalnie czasu z malym dzieckiem i jeszcze uczestniczyc w tskich warsztatach ) mają zdecydowanie lepsze relacje małżeńskie niż inni znani mi rodzice

    Ale mogłam akurat tak trafić - my jesteśmy dość specyficznymi ludźmi i znajomych tez mamy specyficznych

    Wpisuje się na listę tych zainteresowanych nvc i nie mających żadnych problemów na lini ja-mąż, zwłaszcza w temacie dziecka

  3. #3
    Wpadła po uszy
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    2 833
    Ja jestem zainteresowana, usiłuję (z różnym skutkiem) praktykować, z męzem kłopotów za bardzo nie mamy - bywają spięcia, ale po 11 latach bycia razem nauczyliśmy się sobie z nimi radzić. Za to dzieci, starsza zwłaszcza... No tu niestety różne niefajne rzeczy wychodza. Z nas.
    Livadowe DziewczynKi - marcowa Kasia (2011), październikowa Kalinka (2013) i kwietniowa Kaja (2016)

  4. #4
    Moderator Awatar Agulinka
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Czernichów k.Krakowa
    Postów
    3 709
    Mnie też lepiej idzie z mężem niż z dzieckiem Ale w ogóle mam wrażenie ze nvc bardziej pid dorosłych stworzono, tylko my się tu na tym dziecięcym aspekcie koncentrujemy za bardzo.
    mama Marty (10.2011), Miriam (12.2014) i Elżbiety (11.2016)

  5. #5
    Zaciekawiona
    Dołączył
    Sep 2014
    Postów
    142
    No chyba dużo osób tak jak ja zaczelo się tym interesować ze względu na dziecko i odkrylo ze póki dziecko male, to i tak będzie bardziej nastawione na partnerskie relacje . Można sie dzieki temu nauczyć na kimś wcześniej, przed eskperymentowaniem na dziecku

  6. #6
    Pasjonatka Awatar Ananke
    Dołączył
    Jun 2014
    Lokalizacja
    Galway, Irlandia
    Postów
    1 995
    Cytat Zamieszczone przez eklerka Zobacz posta
    Jak to jest, że tyle osób zainteresowanych nvc (w tym ja) największy problem ma w relacji małżeńskiej.
    Bo dla wiekszosci doroslych osob to jest najbardziej zazyla i najwazniejsza relacja w zyciu?
    A.02.2010 T.06.2012

  7. #7
    Zamotana na amen
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 809
    A ci, ktorzy nie sa nvc to z automatu maja problem w relacjach malzenskich? Tak z ciekawosci pytam.

    Ja sama nie wiem co jestem, tzn w nvc sie nie zaglebiam, terminologia mnie smieszy (przepraszam), ale na polu malzenskim sie dogadujemy raczej calkiem sprawnie, biorac pod uwage szczegolnie moja przeszlosc z domu rodzinnego.
    Daniel Ikenna 30.05.2010, Obinna Samuel 18.11.2011, Celestin Ejike 01.08.2014

  8. #8
    Zaangażowana Awatar eklerka
    Dołączył
    Sep 2014
    Postów
    383
    Cytat Zamieszczone przez yvona Zobacz posta
    A ci, ktorzy nie sa nvc to z automatu maja problem w relacjach malzenskich? Tak z ciekawosci pytam.
    ...
    Nie, tylko teoretycznie NVC pozwala na przyjrzenie się swoim uczuciom i próbę zgadnięcia uczuć rozmówcy. O uczucia i potrzeby drugiej strony można zapytać. To wszystko powinno zbliżać, a na warsztacie 50% osób pytało "JAK?" o relacje damsko-męskie. Poproszona o pracę nad zdaniem, które było dla mnie krzywdzące, wybrałam słowa męża do mnie (zaczynające się od "bo ty zawsze"). Zastanawiam się, czy czasem jest tak trudno, bo za mało wiem z NVC, czy ... No właśnie, o co chodzi?

  9. #9
    Zamotana na amen
    Dołączył
    Jun 2014
    Postów
    3 809
    Wydaje mi sie ze ogolnie kobiety nie potrzebuja zachety na przygladanie sie uczuciom swoim i odgadywanie innych, przynajmniej ja nie. Nawet bym powiedziala, ze potrzebuje przyhamowac , temacie. Moj maz komunikuje sie nie do konca nvc wedle regul, a jednak robi to calkiem sprawnie i satysfakcjonujaco dla nas.
    Daniel Ikenna 30.05.2010, Obinna Samuel 18.11.2011, Celestin Ejike 01.08.2014

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •